Reklama

Festival of Hope w Młynach Rothera. Uczniowie działają dla innych


W Młynach Rothera spotkali się uczniowie bydgoskich liceów, by pokazać, jak realnie pomagają. Polskią edycję Festival of Hope przygotowało IX LO z Fundacją Aktywny Warsztat.


W zabytkowych przestrzeniach Młynów Rothera wybrzmiało słowo, które w tym projekcie jest kluczowe: nadzieja. To właśnie ona spina działania uczniów, którzy nie teoretyzują, tylko zakasują rękawy i pomagają – od zbiórek po lekcje dla seniorów.

Kto stoi za bydgoską edycją?

Polską odsłonę Festival of Hope przygotowało IX Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Nowakowskiego we współpracy z Fundacją Aktywny Warsztat. To część ogólnoświatowej inicjatywy fundacji International Baccalaureate, która zachęca młodzież do angażowania się w działania społeczne i wolontariat. Do projektu mogły zgłaszać się szkoły ponadpodstawowe z Bydgoszczy, a podczas spotkania w Młynach Rothera zaprezentowały swój dorobek.

Reklama

Otwarcia dokonała kujawsko-pomorska kurator oświaty Grażyna Dziedzic. Zacytowała Horacego: „Sapere aude — miej odwagę być mądrym”. Dodała też, że o mądrości świadczy to, jak dbamy o innych — i trudno o lepsze tło dla uczniowskich prezentacji.

Projekty, które robią różnicę

Jako pierwsi głos zabrali uczniowie IX Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Nowakowskiego. Opowiedzieli o akcji Bieg dla Stasia, dzięki której zebrali środki na operację stopy chłopca. Zabieg się odbył, a Staś wraca do sił — to ta chwila, gdy „pomoc” przestaje być hasłem, a staje się konkretem.

Reklama

Wiktoria Tądel i Filip Frasz z klasy 2B III Liceum Ogólnokształcącego przedstawili projekt TEACH ENGLISH, realizowany w ramach eTwinning „WE – The Citizens”. Ich pomysł? Prowadzenie zajęć z angielskiego w Osiedlowym Centrum Seniora nad Kanałem Bydgoskim. Uczniowie wcielają się w rolę nauczycieli i mentorów, przełamując bariery międzypokoleniowe, a przy okazji szlifują kompetencje społeczne, komunikacyjne i organizacyjne.

Była też pierwsza pomoc w wydaniu młodych. Emilia Flizikowska i Olivier Głowacki z IV Liceum Ogólnokształcącego zaprezentowali projekt RATOWNICY CZWÓRKI — cykl warsztatów i pokazów, podczas których uczą dzieci i młodzież, jak reagować w sytuacjach zagrożenia. Krótko mówiąc: wiedza, która może uratować życie.

Reklama

„Hope” ma wybrzmieć

— „Zależy nam, by wybrzmiało słowo ‘hope’ — ono jest tutaj najważniejsze” — podkreśla Anna Lauda‑Michalska, koordynatorka programu CAS i nauczycielka geografii w IX Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Nowakowskiego. Te prezentacje pokazują, że nadzieja nie jest abstrakcją. W Bydgoszczy przybiera formę biegu, lekcji, warsztatów. I to działa, bo każdy z tych projektów zostawia po sobie ślad w czyimś życiu.

Z jednej strony to przegląd dobrych praktyk, z drugiej — zaproszenie do działania. Bo Festival of Hope ma jeszcze jeden cel: inspirować kolejne klasy i szkoły, by dołączały do grona tych, którzy „potrafią i chcą” w realnym świecie, tu i teraz.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 01/12/2025 15:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama