Uczniowie bydgoskich szkół kończyli ferie w ruchu: ponad 11 tys. darmowych wejść na pływalnie i blisko 4 tys. na lodowisko Torbyd. Decyzję wprowadził Prezydent Rafał Bruski, a obiekty udostępniało Bydgoskie Centrum Sportu.
Na koniec ferii na sportowo młodzież miała wybór prosty i atrakcyjny: basen albo lód. W weekend uczniowie z województwa kujawsko-pomorskiego zakończyli zimową przerwę, a miejskie obiekty znów pracowały pełną parą.
Z bezpłatnych wejść na pływalnie zarządzane przez Bydgoskie Centrum Sportu skorzystało ponad 11 tysięcy osób. Zasada była prosta: uczennice i uczniowie bydgoskich szkół, po okazaniu ważnej legitymacji szkolnej, w wybranych godzinach wchodzili bez opłat. „Bardzo nas cieszy taka frekwencja. Widać, że pomysł jest dobry, a młodzież chętnie wybierała taki rodzaj spędzania wolnego czasu” — mówi Dariusz Białkowski, pełnomocnik dyrektora ds. pływalni Bydgoskiego Centrum Sportu. To efekt decyzji Prezydenta Rafała Bruskiego, który po raz kolejny otworzył uczniom drzwi do miejskich basenów.
Ruch był też na lodzie. Od poniedziałku do piątku dwie pierwsze ślizgawki na Torbydzie były dedykowane młodzieży bydgoskich szkół. W ciągu dziesięciu dni z darmowych wejść skorzystało blisko 4 tys. uczennic i uczniów. Krótkie okna wejść i jasne zasady przełożyły się na konkretne liczby — i pełne tafle w godzinach młodzieżowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze