Reklama

Enea Abramczyk Astoria wygrywa w Łodzi. 75:73 i dalej seria


Bydgoska Enea Abramczyk Astoria wyrwała zwycięstwo 75:73 na parkiecie ŁKS i nie przerywa passy trwającej od połowy grudnia. To duży krok w stronę wygrania rundy zasadniczej I ligi.


Najpierw nerwy w Łodzi, potem cisza po syrenie i wynik 75:73. Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz znów dociągnęła końcówkę, zostawiając gospodarzy bez punktów w najważniejszej akcji i bez remisu, na który liczyli.

Łódź, 75:73 i odrobione dziesięć punktów po przerwie

Gospodarze cisnęli od startu i na przerwę zeszli z przewagą 10 punktów. Trener Grzegorz Skiba poukładał jednak grę w szatni: obwód konsekwentnie szukał Adama Kempa, a amerykański środkowy kończył z bliska i czyścił tablice. Po zmianie stron bydgoszczanie odwrócili mecz (kwarty: 23:20, 21:14, 15:25, 14:16) i dowieźli dwupunktową różnicę do końca.

Reklama

Kemp zamknął wieczór z potężnym double-double: 19 punktów (6/7 z gry, 7/13 z wolnych) i 16 zbiórek. Michał Chyliński zagrał najlepszy mecz w sezonie zza łuku — trafił 5 z 9 trójek i dołożył również 19 punktów. Marcin Nowakowski dorzucił 8, a ważne minuty wnieśli także Jakub Kędel (8), Szymon Andrzejewski (5), Glenn Kimbrough (3) i Piotr Dzierżak (2). Po stronie ŁKS najwięcej rzucili Jaqan Carlos i Collins — po 16, oraz Dominik Grudziński — 14.

Rywal z zastrzykiem gotówki, Astoria bez Gruszeckiego

ŁKS budowany jest za pieniądze inwestora z Litwy i w ostatnich tygodniach się wzmocnił: do składu dołączyli Dominik Grudziński i Jaqan Carlos, wcześniej był już Marcel Ponitka, a umowę ma podpisać Maciej Lampe. Bydgoszczanie przyjechali do Łodzi z Karolem Gruszeckim, ale były reprezentant Polski — wracający po urazie — nie wszedł na parkiet. Astoria, choć osłabiona, przy wsparciu licznej grupy swoich kibiców zagrała twardą, energiczną obronę i zbiła atuty łodzian.

Reklama

Enea Abramczyk Astoria liderem: bilans 20–3 i wcześniejsze play-offy

To już 20 zwycięstwo bydgoszczan przy zaledwie 3 porażkach. Na wyjazdach mają imponujące 11-1 i prowadzą w tabeli I ligi. Taka pozycja otwiera drogę do wygrania rundy zasadniczej, a to oznacza przewagę własnego parkietu w każdej rundzie play-off.

Polski Związek Koszykówki zmienił jednak terminarz w trakcie sezonu — z powodu powołań graczy ŁKS (Marcel Ponitka, Dominik Grudziński, Wiktor Sewioł) na Mistrzostwa Świata 3x3. „Przesunięcie terminu finałów 1. ligi tak, aby nie pokrywały się z terminem Mistrzostw” — wyjaśnił PZKosz. Kluczowe daty są nowe: ostatnią kolejkę przeniesiono z 25 kwietnia na środę 25 marca, a kolejkę nr 33 z 18 kwietnia na 15 kwietnia. Start fazy play-off wyznaczono na 18 kwietnia. Protestowały wszystkie kluby poza ŁKS.

Reklama

ŁKS Łódź — Enea Abramczyk Astoria 73:75.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 22/02/2026 11:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama