Pojedynek najlepszej ofensywy z najlepszą defensywą zakończył się w Bydgoszczy wynikiem 76:66 dla Enei Abramczyk Astorii. To 19. wygrana w tym sezonie.
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wygrała z Kotwicą Port Morski Kołobrzeg 76:66 po meczu, w którym gospodarze kilka razy musieli gasić pożar, ale końcówkę zagrali bez wahania. Starcie „najlepszy atak kontra najlepsza obrona w lidze” długo trzymało w niepewności, a bydgoszczanie dopisali 19. zwycięstwo w sezonie.
Początek wyglądał jak z planu — szybkie tempo i twardy mur pod własną obręczą. Goście w pierwszych minutach trafili tylko 2 z 10 rzutów, choć obie celne próby były za trzy. Bydgoszczanie złapali rytm po trójkach Michała Chylińskiego i Patryka Kędla, odjeżdżając do 19:10.
Końcówka pierwszej kwarty miała swój kadr wieczoru. Przy tablicy migało 0,9 s, a Jakub Andrzejewski — wychowanek TKM Włocławek — posłał piłkę do kosza z okolic połowy. Po dziesięciu minutach było 28:12.
W drugiej odsłonie kołobrzeżanie przykręcili śrubę w obronie. Astoria trafiała dystans, ale bliżej obręczy mnożyły się pomyłki, co przełożyło się na zjazd do 40:33. Przerwę wytchnienia dała akcja 2+1 Adama Kempa (na 45:33), a ostatnie słowo połowy należało do Karola Kamińskiego, który trójką ustalił 48:37.
Po zmianie stron gospodarze wymusili kilka błędów na zegarze 24 sekund, jednak seria Kotwicy przywróciła kontakt. Po trójce Filipa Małgorzaciaka przewaga stopniała do dziewięciu, a chwile później — po trafieniach KJ-a Feagina za trzy i Pawła Leończyka za dwa — zrobiło się tylko 55:52. Uspokoił grę kapitan Marcin Nowakowski, a współpraca z Adamem Kempem dała na koniec trzeciej części 61:54.
Najważniejszy zastrzyk punktów w czwartej kwarcie dał Jakub Andrzejewski: dwa celne wolne i trójka na wprost kosza — odjazd z 63:57 na +11. Mecz znów wszedł w twarde, szarpane granie. Kotwica od 70:57 zebrała sześć punktów z rzędu, a faul w ataku Marcina Nowakowskiego dołożył nerwów.
Przełom przyniósł blok Adama Kempa na KJ-u Feaginie, a po drugiej stronie dwa punkty zdobył Martyce Kimbrough. Na 32 sekundy przed końcem, przy 73:66, timeout wziął Rafał Frank. Po wznowieniu Filip Małgorzaciak spudłował z dystansu, Wojciech Siembiga faulował Michała Chylińskiego, który dołożył dwa wolne. Kropkę nad „i” postawił Patryk Kędel jednym osobistym — 76:66.
Kwarty: 28:12, 20:25, 13:17, 15:12.
Punkty dla Enei Abramczyk Astorii: Adam Kemp 13, Patryk Kędel 12, Wojciech Dzierżak 10, Karol Kamiński 10, Martyce Kimbrough 10, Jakub Andrzejewski 10, Michał Chyliński 8, Marcin Nowakowski 3. Dla Kotwicy Port Morski Kołobrzeg: Paweł Dzierżak 16, Wojciech Siembiga 13, Filip Małgorzaciak 11, Paweł Leończyk 8, KJ Feagin 6, Szymon Janczak 6, Remon Nelson 6, Jordan Lewis 0.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze