W poniedziałek, 11 maja, ósmoklasiści rozpoczęli maraton egzaminów od języka polskiego. W Bydgoszczy uczniowie Szkoły Podstawowej nr 47 mówili o niespodziance: fragmencie „Bajek robotów” Stanisława Lema.
Przed budynkiem Szkoły Podstawowej nr 47 im. Bronisława Malinowskiego z Oddziałami Mistrzostwa Sportowego słychać było szybkie podsumowania zadań i westchnienia ulgi. To był start — 11 maja — i od razu wymagające 150 minut języka polskiego. Egzamin ósmoklasisty w Bydgoszczy ruszył pełną parą.
Na arkuszu znalazły się zadania zamknięte i otwarte, a także dwie formy: opowiadanie i przemówienie. Marysia, uczennica SP 47, mówiła, że w opowiadaniu trzeba było „wystąpić” z bohaterem lektury obowiązkowej i odnaleźć magiczny przedmiot prowadzący do sukcesu. „Wybrałam Marcina Borowicza z ‘Syzyfowych prac’” — przyznała. Wspominała też, że spodziewała się innej lektury: „raczej ‘Opowieści wigilijnej’”.
Jej koleżanka Weronika przyjechała do Polski z Ukrainy i rozwiązywała specjalny arkusz dla uczniów z zagranicy. „Miałam tekst o Alicji, która lubiła robić zdjęcia i jeździła do babci na wakacje” — opowiadała Weronika po wyjściu z sali. Dwie uczennice, dwa różne zestawy — ale podobne napięcie w oczekiwaniu na kolejne dni.
Najwięcej rozmów wywołał jednak tekst literacki. W arkuszu pojawił się fragment „Bajek robotów” Stanisława Lema, co dla wielu okazało się zaskoczeniem. „Był też tekst o… Autotomaszu? Automateuszu? Nie wiem” — mówiła z rozbawieniem Marysia, nawiązując do lemowskiego bohatera. W mediach społecznościowych uczniowie i rodzice pisali, że język tej lektury bywa trudniejszy niż w materiałach, które dominowały w próbnych arkuszach. W sieci szybko pojawiły się też pierwsze nieoficjalne rozwiązania publikowane przez nauczycieli i portale edukacyjne. Skąd ten efekt zaskoczenia? W treningach częściej przewijały się inne tytuły, więc Lem wpadł do głów jak niecodzienny gość.
To dopiero początek — przed uczniami jeszcze dwa dni egzaminów: we wtorek matematyka, a w środę język obcy nowożytny (najczęściej wybierany jest język angielski). Centralna Komisja Egzaminacyjna zapowiedziała publikację oficjalnych arkuszy i odpowiedzi po zakończeniu testów. 3 lipca uczniowie poznają wyniki.
Co to znaczy dla rodzin i samych ósmoklasistów? Egzaminu nie da się nie zdać, ale uzyskane punkty decydują o przyjęciu do liceów, techników i szkół branżowych. Innymi słowy — to one ustawią kolejkę do wymarzonych klas od września. Dlatego właśnie egzamin ósmoklasisty w Bydgoszczy wzbudza tyle emocji: stawka to wybór szkoły ponadpodstawowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze