23-latek i 30-latek usłyszeli zarzuty po ataku na 44-letniego rowerzystę w Aleksandrowie. Jeden wpadł od razu, drugi dzień później.
Po pobiciu w Aleksandrowie w sobotę 28.02.26 policjanci zatrzymali jednego z napastników na gorącym uczynku. Drugi z mężczyzn dołączył do niego w areszcie po kolejnych 24 godzinach.
Do ataku doszło na jednej z ulic miasta, gdy jadący na rowerze 44-letni mieszkaniec został przewrócony na ziemię. Sprawcy, działając wspólnie, uderzali i kopali go po całym ciele, zanim uciekli. Wezwany patrol szybko rozpoczął poszukiwania w rejonie zdarzenia. Opis sprawcy podany przez pokrzywdzonego okazał się wystarczający, by zatrzymanie nastąpiło jeszcze na terenie miasta.
W ręce funkcjonariuszy najpierw trafił 23-latek — został zatrzymany niemal od razu po zgłoszeniu. Następnego dnia policjanci doprowadzili do aresztu jego 30-letniego kompana. Obaj usłyszeli zarzuty pobicia, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec nich policyjny dozór oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym. Taki zestaw środków oznacza dalszy nadzór nad podejrzanymi w toku postępowania.
Sprawa pobicia w Aleksandrowie ma już więc dwie osoby z zarzutami, a obowiązujące środki zapobiegawcze mają chronić ofiarę do czasu rozstrzygnięcia przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze