Na drodze wojewódzkiej nr 240 w rejonie Lubiewic patrol z Tucholi przerwał jazdę 41‑latka, który próbował uniknąć zatrzymania. Mężczyzna miał ponad 0,5 promila i cofnięte uprawnienia, a jego pasażerka była poszukiwana.
Kontrola prędkości na drodze wojewódzkiej nr 240 w rejonie Lubiewic zakończyła się pościgiem. Kierowca wskazany do zatrzymania skręcił w boczną drogę i wjechał na prywatną posesję, licząc, że uniknie kontroli. Tucholscy policjanci dojechali do pojazdu i zatrzymali mężczyznę.
Patrol zwrócił uwagę na auto, które jechało 67 km/h tam, gdzie obowiązuje 50 km/h. Po podaniu sygnałów do zatrzymania kierujący nie wykonał polecenia i próbował odjechać. Funkcjonariusze szybko przerwali tę próbę.
Po otwarciu drzwi policjanci wyczuli zapach alkoholu. Badanie wykazało ponad 0,5 promila w organizmie 41‑latka, czyli stan nietrzeźwości. Sprawdzenie w bazie danych ujawniło również decyzję starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami wobec tego mężczyzny.
W aucie była też 31‑letnia pasażerka. Okazała się osobą poszukiwaną do ustalenia miejsca pobytu. Oboje zostali zatrzymani przez policjantów z Tucholi.
41‑latek odpowie za kilka czynów: prowadzenie w stanie nietrzeźwości, jazdę mimo decyzji o cofnięciu uprawnień, niezatrzymanie się do kontroli oraz przekroczenie prędkości. Za te naruszenia grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. To kolejny pijany kierowca zatrzymany pod Lubiewicami na trasie DW240.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze