W Operze Nova w Bydgoszczy w sobotę, 25 kwietnia, rusza XXXII Bydgoski Festiwal Operowy. Na otwarcie zabrzmi Łucja z Lammermooru Gaetana Donizettiego w nowej inscenizacji Thaddeusa Strassbergera.
Kurtyna Opera Nova pójdzie w górę 25 kwietnia, a widownia usłyszy Łucję z Lammermooru w ujęciu, którego dotąd przy Focha nie było. Spektakl przygotował Thaddeus Strassberger — amerykański reżyser, scenograf i kostiumograf, który w tym roku odpowiadał za operową część ceremonii zamknięcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Arenie di Verona. Wydarzenie współfinansuje samorząd województwa kujawsko‑pomorskiego.
To pierwsza w historii bydgoskiej sceny realizacja tego tytułu przez zespół Opery Nova. Strassberger podkreśla, że historia Łucji nie jest dekoracyjnym dramatem, tylko opowieścią o granicy, której nie da się cofnąć. – „To opowieść o momencie bez powrotu” – mówi reżyser. Na start usłyszymy bel canto z ostrą krawędzią emocji. I właśnie ten kontrast ma być siłą otwarcia.
„Bydgoski Festiwal Operowy to spotkania z wybitnymi twórcami i kulturą na najwyższym poziomie” – zaprasza Marszałek Województwa Kujawsko‑Pomorskiego Piotr Całbecki. Dla publiczności to dwutygodniowe święto — festiwal operowy w Bydgoszczy sprowadza artystów z kilku krajów i różne języki tańca oraz muzyki na jedną scenę.
W programie znalazło się 7 inscenizacji operowych i baletowych przygotowanych przez artystów z Holandii, Łotwy, Monako i Polski. Po raz pierwszy w Bydgoszczy wystąpi Nederlands Dans Theater 2 — jeden z najwyżej cenionych zespołów tańca współczesnego na świecie — z choreografiami „Folka” Marcosa Morau oraz „Saaba” Sharon Eyal i Gaia Behara. Ten punkt programu ma szansę zaskoczyć nawet stałych bywalców — duet estetyk Morau i Eyal działa jak dwa bieguny podłączone do tej samej sceny.
Na scenę Opery Nova wróci także Les Ballets de Monte‑Carlo (Monako) z „LAC” — autorską interpretacją „Jeziora łabędziego” w choreografii i z librettem Jeana‑Christophe’a Maillota. To nie jest klasyczne odtworzenie kanonu, tylko współczesny język wpisany w znany mit, więc widzowie dostaną rozpoznawalną opowieść w nowym ruchowym alfabecie.
Festiwal domknie 10 maja występ zespołu Łotewska Opera Narodowa, który wykona „Salome” — dzieło Richarda Straussa do dramatu Oscara Wilde’a. Gęsta partytura i historia o spojrzeniu, które potrafi ranić, zamkną tegoroczną edycję mocnym akcentem. Szczegółowy rozkład tytułów i obsad dostępny jest na stronie Opery Nova.
W tle trwa rozbudowa gmachu o tzw. czwarty krąg — inwestycja prowadzona przez samorząd województwa. Zakończenie prac zaplanowano w grudniu, więc każda kolejna edycja dostanie nie tylko nowe tytuły, ale i nowe możliwości przestrzeni scenicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze