W najbliższym czasie 1 200 czujek tlenku węgla trafi do bydgoszczanek i bydgoszczan. MOPS, Straż Miejska, Państwowa Straż Pożarna i Wydział Ochrony Środowiska UMB ruszają z dystrybucją i edukacją.
1 200 urządzeń trafi do mieszkańców etapami, a akcję koordynują miejskie służby i wydziały. Zastępczyni Prezydenta Anna Z. Mackiewicz mówi o współpracy służb i celu podwójnym: bezpieczeństwo i uczenie dobrych nawyków. Chodzi o czujki tlenku węgla, które mają wcześnie ostrzegać i — co równie ważne — skłonić tych, którzy ich nie mają, by to zmienili.
Największą pulę przejmie Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej — aż 600 sztuk. Straż Miejska otrzyma 400 urządzeń do przekazywania podczas kontroli. Po 100 czujek trafi do Wydziału Ochrony Środowiska UMB oraz do Państwowa Straż Pożarna. Taki podział ma przyspieszyć dotarcie zarówno do osób w stałym kontakcie z pomocą społeczną, jak i do tych, do których służby docierają w trakcie interwencji czy wizyt terenowych.
To kontynuacja działań z 2018 roku — wtedy najbardziej potrzebujący mieszkańcy dostali ponad 1000 czujek. Jak podkreśla Adam Dudziak, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego, „poprawa bezpieczeństwa mieszkańców jest priorytetem”. Zastępczyni Prezydenta Anna Z. Mackiewicz akcentuje też włączenie służb zajmujących się jakością powietrza — program łączy profilaktykę z edukacją.
Straż Miejska będzie przekazywać czujki podczas corocznych kontroli spalania odpadów. W 2025 roku strażnicy przeprowadzili ich ponad 1400. Komendant Straży Jacek Anhalt zwraca uwagę, że patrole mają już ręczne detektory i mogą sprawdzić stężenie czadu na miejscu, a stałe wyposażenie mieszkań w czujki podniesie poziom bezpieczeństwa.
Państwowa Straż Pożarna włącza się w dystrybucję i kampanię informacyjną. Zastępca Komendanta Miejskiego PSP ml. bryg. Marcin Zwolenkiewicz przypomina: „Jesteśmy w trakcie kampanii ‘Czujka na straży bezpieczeństwa’”. Strażacy podkreślają efekt edukacyjny — rozmowa przy przekazaniu urządzenia często jest impulsem do przeglądu instalacji i lepszej wentylacji.
Warunkiem jest niski status materialny oraz posiadanie źródła emisji tlenku węgla w domu. To znaczy: piec lub kocioł węglowy (także na ekogroszek), piec kaflowy, kominek, piecyk gazowy (junkers) albo kuchenka czy piec gazowy. Jeśli to brzmi znajomo — kwalifikujesz się do programu.
Dystrybucja w MOPS będzie dwutorowa. Pracownicy dostarczą urządzenia osobom, z którymi są w stałym kontakcie lub które mają trudności z opuszczaniem mieszkania, a pozostałych będą zapraszać do siedziby, do działów pomocy środowiskowej. Dyrektorka MOPS Renata Dębińska dodaje: „Pracownicy socjalni pomogą w montażu, jeśli zajdzie potrzeba”.
Wydział Ochrony Środowiska UMB ma do rozdysponowania kolejne czujki i będzie informował o nich przy okazji przypominania o obowiązku wymiany kotłów klasy II i IV. Termin wymiany upływa w 2028 roku. Dla wielu rodzin to dobry moment, by połączyć modernizację źródła ciepła z wyposażeniem mieszkania w proste, a skuteczne zabezpieczenie przed czadem.
Program zakłada też nagłośnienie tematu — tak, by osoby spoza grupy wsparcia same zdecydowały się kupić i zamontować czujkę. Edukacja idzie tu w parze z konkretną pomocą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze