Reklama

Bazylika św. Wincentego a Paulo: zielona parafia w centrum


Ciepło z ziemi, prąd ze słońca, za świątynią łąka i ule — Bazylika św. Wincentego a Paulo zdobyła Bydgoski ekoCertyfikat i idzie w stronę ekologii także w codziennej pomocy ludziom.


Na monitorze w kancelarii migają liczby: kilowaty mocy, kilogramy CO₂ mniej, setki „ocalonych” drzew. Ksiądz Sławomir Bar, proboszcz parafii pw. św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy, patrzy na wykresy i mówi krótko: „Staramy się tworzyć zieloną parafię”. A potem pokazuje, jak to działa — w praktyce.

EkoCertyfikat dla „zielonej parafii” — co się za tym kryje?

Neoklasycystyczna świątynia przy al. Ossolińskich, z kopułą inspirowaną rzymskim Panteonem, dołączyła do grona laureatów Bydgoski ekoCertyfikat. Parafia zwyciężyła w konkursie miasta w kategorii Małe Firmy. W tej samej kategorii nagrodzono też Darpol, Muzeum Mydła Kieraszewicz Bujny oraz Eneris Proeco, a wyróżnienie trafiło do Creowni Aleksandry Szeremet przy ul. Dworcowej. Tytuł to nie odznaka „na ścianę” — za nim stoją konkretne inwestycje i zmiana nawyków.

Reklama

11 mln zł, 100 odwiertów, 70% samowystarczalności

Przez ostatnie dwa lata bazylika przeszła pełną termomodernizację. Nowa automatyka, zawory termostatyczne, system zarządzania energią — wszystko spięte w jeden układ, który ogranicza straty ciepła. Źródła? Panele fotowoltaiczne i pompy ciepła zasilane z 100 odwiertów sięgających nawet 100 metrów. Zimą energia płynie z ziemi do wnętrza, latem ciepło z pomieszczeń wraca do gruntu.

Dach skrzydeł i kopuła są docieplone. Sterowanie wspiera algorytm — system zachowuje się jak „inteligentny dom”. Brakuje tylko magazynu energii na pochmurne dni. – „Obecnie w około 70 proc. bazylika jest energetycznie samowystarczalna” – podkreśla ks. Bar. Mimo styczniowych mrozów nie uruchamiano zasilania z sieci ciepłowniczej KPEC-u. Całość kosztowała 11 mln zł, a montaż wsparły fundusze norweskie.

Reklama

Łąka i ule

Technologia to jedno. Zmieniło się też otoczenie. W parafialnym ogrodzie rośnie 20 młodych jabłoni, przy panelach fotowoltaicznych — łąka kwietna. – „Chcemy mieć w tym miejscu ule” – mówi proboszcz. Zapylacze dostaną pożytek, wolontariusze — praktyczną lekcję troski o przyrodę.

Za bazyliką, od strony ul. Szymanowskiego, zniknęła połowa betonu. Duży parking to przeszłość. Kostkę zastąpiła ekologiczna krata, która przepuszcza wodę do gruntu. Wcześniej odbywał się tu Festiwal Nowe Spojrzenie — dziś to przestrzeń, która ma oddychać.

Reklama

Drugi obieg: sklep, kuchnia, bar socjalny

Ekologia ma tu także smak zupy i świeżego pieczywa. Przez kuchnię parafii przewijają się „kilkadziesiąt ton” żywności rocznie — pozyskiwanej od lokalnych producentów i sprzedawców, często z krótkim terminem. Z tego codziennie powstają posiłki dla ubogich w ramach stowarzyszenia działającego przy parafii. Mniej odpadów, więcej talerzy na stole.

Drugie życie dostają przedmioty: ubrania, książki, gry, zabawki, biżuteria. Można je przekazać do sklepu charytatywnego bazyliki przy ul. Grunwaldzka 32 — sprzedaż wspiera pomoc. Przez ostatnie dwa lata niedzielne zbiórki szły na wyposażenie baru socjalnego, gdzie osoby w kryzysie zjedzą „za co łaska” albo za darmo. Trwa finalizacja pozwoleń. Nowa kuchnia ma separatory tłuszczu, instalacje przeciwzalewowe i zabezpieczenia przed zanieczyszczeniami w sieci kanalizacyjnej. Nawet biurowe meble i sprzęty są naprawiane, przenoszone, przekazywane dalej — zamiast kupować nowe.

Reklama

Mini zoo za bazyliką — plan w toku

Jest jeszcze pomysł „rajskiego ogrodu”. – Dzieci będą mogły poznawać kury, kaczki, króliki, owce czy kozy – zapowiada ks. Bar. Ma to być otwarte miejsce spotkania ludzi, zwierząt i… spokoju. Proste rzeczy. Prawdziwa edukacja w trawie.

Masz w domu książki, gry albo kurtkę, której już nie nosisz? Daj im drugie życie w sklepie przy Grunwaldzkiej 32. A przechodząc obok bazyliki przy al. Ossolińskich, zerknij za nią — od strony ul. Szymanowskiego widać, jak zmienia się to miejsce.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 14/01/2026 08:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama