Reklama

Astoria znów wygrywa w delegacji: Pelplin wzięty 85:68


Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wygrała w Pelplinie 85:68, zatrzymując domową serię Decki. O wyniku przesądziła trzecia kwarta i praca ławki rezerwowych.


Szósty wyjazd, szósta wygrana

Bydgoszczanie wywieźli z Pelplinu komplet punktów i podtrzymali znakomitą serię — to już 6 zwycięstw w sześciu meczach poza domem. Ten bilans daje Astorii miano najlepszego „wyjazdowicza” w rozgrywkach Bank Pekao S.A. I liga. Przy okazji przerwana została domowa passa Decki, dotąd niepokonanej we własnej hali. To ważny sygnał na dalszą część sezonu.

Start pod prąd, przerwa przy wyniku na styku

Początek nie zapowiadał tak pewnej końcówki — po trafieniu z linii Oliviera Szczepańskiego gospodarze odskoczyli do 15:5. Impuls z ławki dali wtedy Martyce Kimbrough i Jakub Andrzejewski, a trener Grzegorz Skiba przemeblował rotację po szybkich dwóch przewinieniach Karola Gruszeckiego. Z dystansu długo nie „siedziało”: Kimbrough miał 4 celne trójki na 15 prób, a cała drużyna czekała na te najważniejsze do przerwy. Sprawy w ryzach trzymała jednak walka na tablicach i… niepewna ręka rywali na osobistych (Decka 9/21 w pierwszej połowie). Ostatecznie do szatni zespoły schodziły przy wyniku 35:33 dla miejscowych, co zostawiało mecz otwarty.

Reklama

Run po przerwie, który zamknął mecz

Po zmianie stron Astoria wrzuciła wyższy bieg — trzecia odsłona wygrana 31:14 praktycznie ustawiła spotkanie. Od stanu 46:45 bydgoszczanie zafundowali serię 16-0, która zabrała gospodarzom złudzenia.

Obrona robi robotę i „next man up”

Sygnał do zrywu dała trójka Patryka Kędla, a kolejne ciosy dokładali Karol Kamiński, Bartosz Ptak, Wojciech Dzierżak i Jakub Andrzejewski — bez udziału największych strzelb. Po 30 minutach było 49:61, a w ostatniej części przewaga nie spadła już poniżej dwucyfrowej różnicy. Najmocniejszym filarem po przerwie była obrona: Decka zdobyła tylko 33 punkty w drugiej połowie i na długo „zawiesiła się” na 59. W tym czasie Ptak dołożył energię (punkty i zbiórki), a Kędel poradził sobie także na piątce, gdy środkowi łapali przewinienia.

Reklama

Najważniejsze liczby i strzelcy

Końcowy rezultat to 85:68 dla Astorii, zatem w delegacji znów pewnie i skutecznie — na tablicy zostało 68:85. Z bydgoskich bohaterów liczbami błysnęli: Patryk Kędel — 10 punktów i 11 zb., a z ławki Jakub Andrzejewski i Martyce Kimbrough — po 13. Cenne były też 12 oczek Karola Kamińskiego i 11 Karola Gruszeckiego; po stronie Decki najwięcej rzucił Jayden Coke (26). To robi różnicę.

Źródło: www.astoria.bydgoszcz.pl Aktualizacja: 16/11/2025 18:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama