Reklama

Astoria jedzie do Poznania. Stawką ósmy wyjazdowy triumf


Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz otworzy 12. kolejkę Bank Pekao S.A. I ligi meczem z Enea Basketem Poznań. Start w sobotę o 15:00 i bez porażki na wyjazdach w tle.


Na parkiet w Poznaniu bydgoszczanie wyjdą jako pierwsi w ramach dwunastej kolejki Bank Pekao S.A. I ligi. Początek w sobotę, 15:00. Enea Basket Poznań, prowadzony przez trenera Marcina Klozińskiego, ma dotąd 3 z 10 wygranych, a Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – serię samych zwycięstw na wyjazdach w tym sezonie. Brzmi jak prosty scenariusz? W praktyce to mecz z pułapką.

Kiedy i gdzie śledzić mecz?

Transmisję zapewnia serwis Emocje.TV: TUTAJ. Dla tych, którzy wolą oglądać w grupie, planowane jest wspólne kibicowanie w Younger Bar – razem z fanami bydgoskiego klubu.

Reklama

Poznań szuka stabilności. Kadra i urazy

W Enea Bascie Poznań przed sezonem było sporo roszad, ale trzon został. Zostali m.in. Michał Samsonowicz, Patryk Stankowski i Konrad Rosiński, a po przerwie do Wielkopolski wrócił Kacper Mąkowski. Największy kłopot? Kontuzja Mikołaja Stopierzyńskiego, który zagrał tylko w pięciu spotkaniach. Z nim poznaniacy wygrywali częściej niż bez niego. Na pozycjach „1” i „5” postawiono na Jamesa Washingtona oraz duet Andrzej KrajewskiTobiasz Dydak.

Washington robi swoje – liczby na poziomie poprzednich rozgrywek w Inowrocławiu – ale to jeszcze nie przekłada się na marsz w górę tabeli. Enea Basket od lat celuje w play-offy, na razie bez przełomu. Były przebłyski: 2 listopada ograli faworyzowaną PGE Spójnię 79:73. Potem przyszły porażki: wysoka w Kołobrzegu, po walce u siebie z wzmocnionym Marcelem Ponitką ŁKS-em Coolpack Łódź i ostatnio w Opolu z Weegree AZS Politechniką – różnicą 13 punktów.

Reklama

Dwie różne połowy? To się zdarzało

Poprzedni mecz poznaniaków to przykład sinusoidy. Do przerwy prowadzili 41:34, ostatecznie przegrali 81:94. Kluczowa była trzecia kwarta – przegrana 12:30. Po tym spotkaniu na konferencji trener Marcin Kloziński i skrzydłowy Kacper Mąkowski mówili wprost o brakach w równej grze.

Astoria też zna ten ból. U siebie z ŁKS-em Coolpack Łódź jeden słabszy fragment – druga kwarta 9:23 – zaważył na wyniku 74:85. W sobotę w Poznaniu kluczem będzie koncentracja przez pełne 40 minut. Bo choć bilans i seria wyjazdowych zwycięstw stawiają bydgoszczan w roli faworyta, gospodarze mają potencjał, by ukąsić.

Reklama

Stawka jest jasna: podtrzymać perfekcyjny wyjazdowy marsz i dopisać ósmą wygraną poza Bydgoszczą. Pierwszy gwizdek o 15:00. Reszta – w naszych rękach, a właściwie w rękach i nogach koszykarzy Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz.

Źródło: astoria.bydgoszcz.pl Aktualizacja: 28/11/2025 10:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama