Reklama

Astoria gra o awans: finał z ŁKS 16–17 maja, 17:30


Dwa wieczory, jeden cel: Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz zaczyna finał Bank Pekao S.A. I ligi z ŁKS Coolpack Łódź w sobotę i niedzielę o 17:30. Stawką jest powrót do Orlen Basket Ligi.


Awans rozstrzygnie seria, która rusza w weekend — pierwsze dwa mecze finału zaplanowano na 16 i 17 maja, oba o 17:30. Gdy wejściówek już nie ma, pozostaje transmisja: spotkania pokażą TVP 3 Bydgoszcz i platforma Emocje.TV (PPV). Linki do streamów są aktywne: sobota — https://nowe.emocje.tv/ppv/enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz---lks-coolpack-lodz,357312, niedziela — https://nowe.emocje.tv/ppv/enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz---lks-coolpack-lodz,357316.

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz w półfinale musiała się bić o każdy centymetr parkietu. Serię ze SKS Fulimpex Starogard Gdański zamknęła 3:1, ale tylko pierwszy mecz był spokojny — 101:78. Później było ostro: porażka 103:82 w trzecim starciu, a dwa zwycięstwa na styku przeszły do koszykarskiej „dogrywki na nerwy” — 68:62 oraz 72:70. To była szkoła detali i zimnej krwi w końcówkach.

Reklama

ŁKS Coolpack Łódź wjechał do finału inną drogą — szeroką i szybką. Zespół prowadzony przez trenera Nikolę Avramovicia wygrał ostatnich 6 spotkań, a półfinał ze spadkowiczem z elity, PGE Spójnią Stargard, rozstrzygnął różnicą średnio 27 punktów. Twarda obrona, błyskawiczny atak, dużo trafień z dystansu — to ich znak firmowy. Gdy Chauncey Collins rozkręca serię zza łuku, a Marcel Ponitka i Jaquan Carlos pchają tempo, tablica z wynikami przyspiesza.

Ten skład nie powstał w tydzień. Po awansie do Bank Pekao S.A. I ligi w maju 2024 roku ŁKS zostawił trzon (m.in. Norbert Kulon, Nataniel Kolasiński, Igor Urban, Iwo Maćkowiak), wymienił pojedyncze ogniwa (za Alana Czujkowskiego przyszedł Aleksander Lewandowski, Szymona Pawlaka zastąpił Tymon Szymański, za Jakuba Karwowskiego — Jakub Motylewski), a potem dołożył brakujące klocki: Collins, Ponitka, a następnie Dominik Grudziński, Wiktor Sewioł i Carlos. Po roszadach na ławce (Robert Skibniewski → Tane Spasev → Goran Miljević → Avramović) drużyna złapała rytm — i to widać w wynikach.

Reklama

Finał ma też ciężar historii. Łódź czeka na ekstraklasę od sezonu 2011/12, gdy ŁKS zaczął od wygranej w Atlas Arenie z Anwilem Włocławek, lecz po roku zniknął z Tauron Basket Ligi — decyzja była bardziej biznesowa niż sportowa, w realiach „zamkniętych” rozgrywek. Z kolei Astoria po spadku z elity już dwa razy dochodziła do finału: najpierw uległa Górnikowi Zamek Książ Wałbrzych w czterech meczach, a w zeszłym sezonie przegrała piąte, decydujące starcie z Miastem Szkła Krosno, grając bez Marcina Nowakowskiego i Michała Chylińskiego.

Teraz trzon zespołu został. W czarno‑czerwonych dalej są m.in. Karol Kamiński, Martyce Kimbrough i Kuba Andrzejewski. Zabraknie Wojtka Dzierżaka, którego zatrzymała kontuzja. Seria zapowiada się fizycznie i na kontakt — ŁKS potrafi przycisnąć w obronie i natychmiast przejść do kontr, co wymusza czujność w selekcji rzutów oraz zabezpieczenie deski. Kto zatrzyma łódzkie trójki? Odpowiedź kryje się w rotacjach i kontroli tempa, bo Collins i rozstrzelany w play‑offach Aleksander Lewandowski wymagają reakcji o ułamek sekundy szybciej.

Reklama

W tej układance stawka jest jasna: zwycięzca wchodzi do Orlen Basket Ligi. Pierwsze gwizdki w sobotę i niedzielę o 17:30; biletów brak, więc kto zostaje przed ekranem, ma do wyboru TVP 3 Bydgoszcz albo Emocje.TV (PPV: sobota — https://nowe.emocje.tv/ppv/enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz---lks-coolpack-lodz,357312, niedziela — https://nowe.emocje.tv/ppv/enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz---lks-coolpack-lodz,357316).

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama