Dwa miliony biletów rocznie i trzy tysiące wydarzeń. Za taką skalą stoi bydgoska Adria Art — a jej prezes Krzysztof Barczewski właśnie odebrał brązową Glorię Artis.
Wieczór ze spektaklem i medal w dłoni. Krzysztof Barczewski, prezes zarządu Adria Art, odebrał brązowy medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” podczas przedstawienia „O mało co…” na scenie Mała Warszawa. Ceremonię prowadziła Anna Mucha. Odznaczenie wręczył Włodzimierz Izban.
„Dziękuję za docenienie mojej wieloletniej pracy i pasji wkładanej w rozwój kultury” — powiedział Krzysztof Barczewski po odebraniu odznaczenia. Były też uśmiechy i łzy wzruszenia; artyści współpracujący z firmą przygotowali specjalne wideo z życzeniami.
Liczby mówią same za siebie. Co roku widzowie kupują ponad 2 miliony wejściówek na blisko 3 tysiące koncertów, spektakli, kabaretów i stand-upów organizowanych w prawie 250 miastach. Firma zatrudnia kilkadziesiąt osób i działa w skali, której na polskim rynku rozrywkowym trudno szukać gdzie indziej.
Zaczęło się skromnie — pierwszy pokaz w kinoteatrze „Adria” obejrzały cztery osoby. Dziś historia zatoczyła duże koło. Barczewski najpierw tchnął nowe życie w bydgoską scenę, łącząc filmy z wydarzeniami estradowymi, a później zbudował nowoczesną agencję. Adria Art współpracuje z czołówką polskich artystów i konsekwentnie rozwija ofertę kabaretową oraz koncertową.
Bo to sukces z metryką „Bydgoszcz”. Nagroda trafia do człowieka, który wyszedł z naszej sceny i dziś dowozi kulturę w całym kraju. Jest w tym i prestiż, i konkret: miejsca pracy, kompetencje budowane latami, a na końcu — pełne widownie.
Chcesz być na bieżąco z repertuarem? Sprawdzaj aktualne zapowiedzi — my też będziemy informować o kolejnych projektach Adria Art, gdy pojawią się szczegóły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze