Nocna jazda cudzym autem skończyła się aresztem. W Unisławiu policjanci zatrzymali 23‑latka z blisko promilem alkoholu i dożywotnim zakazem prowadzenia; on i 18‑latka usłyszeli zarzuty.
Unisław — chwilę po 3.00 policjanci zatrzymali opisany przez zgłaszającego samochód. Za kierownicą siedział 23‑latek. Badanie wykazało blisko promil alkoholu, a w systemie widniał wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia. On i jego pasażerka byli pijani, oboje trafili do policyjnego aresztu.
Początek historii to telefon z Chełmna w poniedziałek, 17.08.2026, krótko po północy. Właściciel auta zgłosił, że jego 18‑letnia córka pojechała samochodem razem ze znajomym bez jego zgody. Informację przekazano wszystkim patrolom w służbie, a poszukiwany pojazd namierzyli policjanci z posterunku w Unisławiu.
Następnego dnia, we wtorek 18.08.2026, oboje usłyszeli zarzuty. Dotyczą one zabrania samochodu bez zgody właściciela w celu krótkotrwałego użycia — to znaczy „na przejażdżkę”, bez zamiaru zatrzymania pojazdu na stałe.
23‑latek odpowie dodatkowo za kierowanie po alkoholu oraz za jazdę mimo dożywotniego zakazu prowadzenia. To zatrzymanie pijanego kierowcy w Unisławiu zakończyło nocną „wycieczkę” po kilku godzinach od zgłoszenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze