W piątek Zawisza Bydgoszcz wraca do gry – pierwszy mecz z Notecią Czarnków odbędzie się bez publiczności, a cały sezon ma być prezentem na 80-lecie klubu. Liga i dwa puchary tworzą plan na wiosnę z jedną myślą: awans i kolejne rundy.
Mecz otwierający wiosnę Zawiszy zaplanowano na piątek, 27 lutego o godz. 14 z Notecią Czarnków. Z powodu stanu głównej murawy drużyny zagrają na boisku ze sztuczną nawierzchnią w kompleksie przy ul. Gdańskiej 163 – bez publiczności na trybunach. Klub zapowiada otwartą transmisję na YouTube, a link ma trafić na stronę facebookową Zawiszy Bydgoszcz.
„Wiemy, o co gramy i chcemy spełnić marzenia” — mówi Krzysztof Bess, prezes Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza. W jubileuszowym roku 80-lecia zespół celuje w awans do Betclic 2. Ligi, mocną wiosnę w STS Pucharze Polski i obronę tytułu w okręgowym pucharze.
Po jesieni Zawisza jest wiceliderem — traci 2 punkty do Polonii Środa Wielkopolska. Drugie miejsce oznacza baraże o Betclic 2. Ligę, ale w klubie głośno mówi się o bezpośrednim awansie, bez dodatkowych nerwów. Piątkowy przeciwnik, Noteć, zajmuje 11. miejsce i ma 25 punktów, lecz na wyjazdach potrafił zaskakiwać: w siedmiu meczach zdobył 11 punktów i wygrał nawet 6:2 z liderem w Środzie Wlkp.
Zawisza kończył zimę wysokim zwycięstwem sparingowym z Pogonią Mogilno 5:1. „W okresie przygotowawczym wykonaliśmy bardzo dobrą robotę” — podkreśla trener Adrian Stawski. Zespół przepracował styczeń w rytmie podwójnych jednostek, a ostatnie tygodnie posłużyły zejściu z obciążeń i dopieszczeniu detali pod grę na trzech frontach.
We wtorek 4 marca Zawisza zagra w 1/4 finału STS Pucharu Polski z drugoligową Chojniczanką Chojnice. To ciąg dalszy pucharowej historii po grudniowym 4:1 z Wisłą Kraków. Sprzedaż wejściówek trwa — klub informuje o ponad 7 tys. sprzedanych biletów. Bydgoskie Centrum Sportu przygotowuje murawę głównej płyty na Zawiszy pod ten mecz.
Kolejny przystanek to 1/8 finału okręgowego Pucharu Polski KPZPN — 25 marca rywalem będzie Noteć Gębice. Rok temu bydgoszczanie wygrali finał tych rozgrywek z Wdą Świecie 3:0, co otworzyło drzwi do centralnej edycji pucharu.
Najgłośniejszym ruchem jest napastnik Wojciech Szumilas (29 lat) — jesienią zagrał 16 meczów i strzelił 3 gole w Podbeskidziu Bielsko-Biała, wcześniej reprezentował m.in. GKS Tychy, Wisłę Płock, Zagłębie Sosnowiec, Chojniczankę i Polonię Bytom. W sumie ma ponad 200 występów na szczeblu centralnym, w tym trzy w PKO BP Ekstraklasie.
Kadrę uzupełnili też: Oliwier Jakuć (pomocnik z GKS Jastrzębie), Mikołaj Dziarkowski (środkowy obrońca, ostatnio Wda Świecie) oraz bramkarz Ksawery Kostrzewski (Widzew Łódź U-17). Klub przedłużył kontrakt ofensywnego pomocnika Marcela Strzyżewskiego do 2028 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze