Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski pogratulował piłkarzom i sztabowi Zawiszy awansu do II ligi. W sobotę, 30 maja, zespół kończy sezon wyjazdem do Kartuz.
W Bydgoszczy poleciały gratulacje po piłkarskim awansie. Prezydent miasta Rafał Bruski, wraz z zastępczynią prezydenta Iwoną Waszkiewicz i prezesem Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej Eugeniuszem Nowakiem, podziękował Zawiszy za sezon, który dał awans Zawiszy Bydgoszcz do II ligi. Decydujący krok drużyna zrobiła po zwycięstwie 2:0 z Wikędem Luzino, na kolejkę przed finiszem rozgrywek. „To był bardzo udany sezon. Marka Zawisza staje na nogi” — powiedział Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.
Triumf w trzecioligowej grupie stał się faktem tydzień przed ostatnią serią gier. Szatnię wypełniła radość, a działacze usłyszeli jasny przekaz z ratusza: jest uznanie i wsparcie. Trener Adrian Stawski podkreślił zmianę klimatu wokół klubu. „Przede wszystkim cieszę się, że zrobiła się moda na Zawiszę” — mówi szkoleniowiec. W uroczystości uczestniczyli też przedstawiciele regionu futbolu: prezes Kujawsko-Pomorskiego ZPN Eugeniusz Nowak. To sygnał, że droga na szczebel centralny otwiera się naprawdę szeroko.
Awans ligowy to niejedyny znak siły. Zawisza była rewelacją Pucharu Polski — dotarła do półfinału, gdzie zatrzymał ją wicemistrz kraju i zdobywca PP, Górnik Zabrze. Ten mecz, rozegrany na stadionie Zawiszy, obejrzało na żywo ponad 20 tysięcy kibiców. „Za nami wyjątkowy sezon i organizacyjnie i sportowo” — powiedział prezes klubu Krzysztof Bess, dziękując miastu za wsparcie. To obraz, który pamięta się długo: pełne trybuny, jasny wynik i poczucie, że klub wraca do gry na poważnie.
Najpierw domknięcie rozgrywek. W sobotę, 30 maja, Zawisza zagra w Kartuzach z Cartusią — wynik nie zmieni faktu, że bydgoszczanie wygrali grupę i są już w wyższej klasie. Od poniedziałku piłkarze dostaną dwa tygodnie wolnego, a 22 czerwca ruszą przygotowania do nowego sezonu, który ma wystartować miesiąc później. Klub zapowiada wzmocnienia składu przed rywalizacją na poziomie centralnym. „Na pewno potrzebujemy wzmocnień, ale na konkrety jeszcze za szybko” — zaznaczył trener Stawski.
To bilans, który buduje oczekiwania przed II ligą: stabilny wynik w lidze, pamiętna pucharowa wiosna i plan z jasno wyznaczonymi terminami. Teraz piłka po stronie dyrektorów sportowych i zawodników — lato zapowiada się pracowicie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze