Rekord pracujących emerytów i 12 miliardów złotych zaległości — tak zamknęliśmy 2025 rok. Dłużników jest mniej, ale na osobę przypada więcej.
To jest sedno: 12 miliardów złotych zaległości seniorów na koniec listopada 2025 roku. Mniej nazwisk na listach, większe kwoty na głowę — tak wyglądają zaległości seniorów w danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej (BIK). Do tego ponad 800 tysięcy emerytów nadal pracuje. Nie z kaprysu. Z potrzeby.
W ciągu roku łączny dług osób w wieku emerytalnym urósł o blisko 31 milionów złotych. Jednocześnie liczba niesolidnych dłużników spadła r/r z ponad 370 tys. do poniżej 350 tys. Efekt? Średnia zaległość na osobę wzrosła do 34 259 zł (z 32 247 zł rok wcześniej). Seniorzy odpowiadają już za prawie 15 proc. wszystkich niespłaconych w terminie zobowiązań w Polsce.
Kluczowe pozycje na liście długów: kredyty mieszkaniowe i alimenty. Średnia przeterminowana rata „hipoteki” podskoczyła o 24 proc. do 317 375 zł. Zaległości alimentacyjne średnio to 42 626 zł na osobę. Warto też zwrócić uwagę na różnice płci: w długach kredytowych przewagę mają seniorki — stanowią prawie 53 proc. tej grupy — podczas gdy w długach pozakredytowych spadł odsetek kobiet (nieco ponad 48 proc.). Dane przedstawił dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego (III kwartał 2025 r.) potwierdzają: ponad 800 tysięcy osób w wieku emerytalnym pracuje. Ten dochód często idzie „na raty” — dosłownie. Jak mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor: „Spadek liczby seniorów z przeterminowanymi długami nie musi oznaczać poprawy sytuacji finansowej”. Część osób spłaca zaległości z dodatkowych zarobków, ale najbardziej zadłużeni tkwią w pętli i ich kwoty rosną.
Widać to w strukturze: osób z długami pozakredytowymi jest o 8 proc. mniej (202 tys.), a z kredytowymi o 7 proc. mniej (191 tys.). Mniej ludzi, większe sumy — to obrazek, który z danych nie znika.
Na mapie najwyższa średnia przypada Mazowszu: 55 669 zł na osobę. Tam też jest największa łączna kwota — ponad 2,6 mld zł. Śląsk prowadzi liczebnie: ponad 52 tys. dłużników i suma zaległości blisko 1,5 mld zł. Dolnośląskie zamyka podium wartości zadłużenia — tu rachunek przekroczył 1 mld zł.
Drugi biegun? Podlasie. Dłużników 65+ jest tam najmniej, a łączna kwota sięga 205 mln zł. W statystykach jest też rekord absolutny: 70-latek z województwa lubelskiego, którego dług w rok urósł o 6 mln i zbliża się do 100 mln zł.
Seniorzy są na celowniku przestępców. W 2025 roku co 19. osoba powyżej 65 lat została wskazana jako ofiara próby wyłudzenia, a łączna wartość takich prób przekroczyła 11,8 mln zł. Metody „na wnuczka”, „na urzędnika” — skutek bywa ten sam: długi, często zaciągnięte pod presją.
Grupa BIK wskazuje proste wnioski: obok pracy liczą się prewencja i wsparcie bliskich. „Bezpieczeństwo portfeli najstarszych to wspólna odpowiedzialność instytucji i bliskich” — podkreśla Andrzej Karpiński, szef bezpieczeństwa w Grupie BIK. Narzędzia są konkretne: Alerty BIK i Oferta Rodzinna. Działają jak czujnik — informują i pozwalają rodzinie reagować, zanim zobowiązanie urośnie.
Masz w rodzinie osobę 65+? Ustalcie wspólne zasady odbierania telefonów, włączcie Alerty BIK, rozważcie Ofertę Rodzinną. Jeden komunikat mniej — i mniej powodów, by dopisywać nowe pozycje do zaległości seniorów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze