Reklama

Zagubiony berneńczyk w Bydgoszczy odnaleziony. Ponad 1000 osób śledziło poszukiwania


We wtorkowy wieczór 13 stycznia akcja miała finał: zagubiony berneńczyk w Bydgoszczy został odnaleziony. Historia, którą wielu bydgoszczan śledziło od początku grudnia, kończy się dobrze.


Tuż przed północą 13 stycznia organizatorzy poszukiwań ogłosili to, na co wszyscy czekali: pies jest bezpieczny. Na grupie „Zagubiony Berneńczyk Bydgoszcz” pojawiło się wyczekiwane zdjęcie z potwierdzeniem zakończenia sprawy. Uff.

Jak szukano zagubionego berneńczyka w Bydgoszczy?

Od początku grudnia duży pies w typie rasy berneński pies pasterski błąkał się po Bydgoszczy i okolicach. Widywano go w różnych miejscach — znikał, znów ktoś go wypatrzył, znów uciekał. Był lękliwy. Wolontariusze powtarzali, że samo zawołanie i próba złapania nie zadziała — takie podejście kończyło się kolejnymi ucieczkami. Mimo to przybywało osób gotowych pomóc: w grupie zebrało się ponad 1000 osób.

Reklama

Sylwester i huk fajerwerków

Ostatni pewny ślad urwał się w noc sylwestrową. Psa widziano w rejonie Politechniki Bydgoskiej. Przestraszony wystrzałami oddalił się poza miasto — i zniknął z radarów. Ten moment skomplikował poszukiwania, ale nie ostudził zapału ludzi, którzy śledzili każdy trop.

Finał: odnaleziony i bezpieczny

We wtorek, 13 stycznia, organizatorzy akcji przekazali dobre wiadomości. Tuż przed północą na grupie „Zagubiony Berneńczyk Bydgoszcz” opublikowano zdjęcie z krótkim opisem: koniec wielotygodniowych poszukiwań. Pies jest już w dobrych rękach — i to jest sedno.

Reklama

Ta historia ma prostą puentę. Gdy tylu ludzi patrzy w jedną stronę, jest szansa na happy end — nawet jeśli bohater ma cztery łapy i panicznie boi się fajerwerków.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 14/01/2026 12:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama