Ponad 60 gramów marihuany trafiło do policyjnego depozytu po interwencji Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy na osiedlu Południe. Zatrzymanemu 17-latkowi grozi do 3 lat więzienia.
We Włocławku, na osiedlu Południe, patrol Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy zauważył młodego mężczyznę, który na widok radiowozu wyraźnie przyspieszył, odbił w bok i unikał wzroku funkcjonariuszy. Tak zaczęła się interwencja, która zakończyła się zabezpieczeniem narkotyków. To zabezpieczenie marihuany we Włocławku zakończyło się zatrzymaniem 17-latka.
Co uruchomiło interwencję? Nietypowe zachowanie przechodnia — i szybka reakcja patrolu. Policjanci podeszli do kontroli, podczas której znaleźli przy nastolatku susz roślinny. Wstępne badanie potwierdziło, że to marihuana, i to w ilości ponad 60 gramów. Jedno spojrzenie i kilka szybszych kroków wystarczyło, żeby zatrzymać sprawę, zanim rozrosła się w coś większego.
Funkcjonariusze podkreślają, że ich oddział — choć formalnie to Oddział Prewencji Policji w Bydgoszczy — stacjonuje we Włocławku i prowadzi na osiedlach regularne patrole. Tym razem kontrola na Południu przyniosła szybki efekt: narkotyki trafiły do depozytu, a nastolatek do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych.
17-latek usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii — chodzi o posiadanie zakazanych środków. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat. Dalej o losie zatrzymanego zdecydują organy ścigania i sąd, a zabezpieczony susz będzie dowodem w sprawie.
Interwencja na Południu pokazuje, jak wiele zależy od czujności patroli i szybkiej oceny sytuacji w terenie. Mieszkańcy widzą efekt w postaci natychmiastowego odcięcia nielegalnych substancji od ulicy — a to właśnie na ulicy rozstrzyga się bezpieczeństwo okolicy, blok po bloku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze