Lewy pas zajęty przez ciężarówki skończył się srogimi karami. Na A1 aleksandrowska drogówka w akcji „Wyścig słoni” wystawiła wysokie mandaty i punkty.
Lewy pas zablokowany długimi zestawami, tępo 90 km/h i nerwy w kabinach — znacie ten widok z A1. Efekt? Mandaty. W piątek, 23.01.2026 policjanci z aleksandrowskiej „drogówki” prowadzili działania „Wyścig słoni” na autostradzie A1, wyłapując nielegalne manewry wyprzedzania przez ciężarówki.
Przepisy są proste. Kierowca pojazdu do przewozu ładunków o DMC powyżej 3,5 tony nie może wyprzedzać na autostradzie lub drodze ekspresowej, gdy w danym kierunku są tylko dwa pasy ruchu. Czyli: widzisz dwa pasy w swoim kierunku — trzymasz prawy. Koniec tematu.
Za złamanie tego zakazu wyprzedzania taryfikator jest bezlitosny. Kara to 1000 zł i 8 punktów karnych. Właśnie takie konsekwencje poniosło kilku kierowców skontrolowanych na A1 podczas piątkowej akcji.
Funkcjonariusze przez kilka godzin obserwowali ruch ciężarówek. Bez gwizdka i fanfar — po prostu wjazd, rejestracja manewru, zatrzymanie, mandat.
Nie było wymówek. Każdy nieuprawniony manewr wyprzedzania kończył się nałożeniem 1000 zł oraz dopisaniem 8 punktów karnych do konta kierowcy. Takie zachowania potrafią zatrzymać cały strumień aut — jedno źle podjęte wyprzedzanie i przez kilka kilometrów wszyscy jadą wolniej niż muszą.
Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy apeluje do kierowców ciężarówek o respektowanie zakazu. Prosta zasada na dwupasmowych odcinkach: prawy pas dla ciężarówek, lewy — nie dla „Wyścigu słoni”. Chcesz uniknąć kłopotów? Jeśli prowadzisz zestaw powyżej 3,5 tony, nie wyprzedzaj na takich odcinkach i jedź równo — oszczędzisz sobie 1000 zł i punkty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze