Na skrzyżowaniu Spacerowej i Szkolnej w Borównie 41-letni rowerzysta trafił do szpitala po zderzeniu z Toyotą Auris. 22-letni kierowca był pod wpływem kokainy i objęty sądowym zakazem prowadzenia.
Do zdarzenia doszło 3.03.2026 około 15:00 w Borównie, na skrzyżowaniu ulic Spacerowej i Szkolnej. Świadkowie zatrzymali się i udzielali pomocy poszkodowanemu, zanim podjechała karetka. Wypadek w Borównie sparaliżował na chwilę ruch w najbliższej okolicy, a sygnały ratowników odbijały się o elewacje domów przy wąskich ulicach osiedla.
Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Toyoty jechał Spacerową w stronę Kusowa i nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście nadjeżdżającemu z prawej strony, który zamierzał skręcić w lewo. Na skrzyżowaniu zrobiło się nerwowo w sekundę: hamowanie, uderzenie, pomoc od kierowców, którzy zatrzymali auta tuż obok. Te minuty zdecydowały o tym, że ratownicy zastali poszkodowanego już zaopatrzonego prowizorycznie przez ludzi z okolicy.
Na miejscu pracowali policjanci ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Zastali 22-letniego kierującego Toyotą Auris, jego pasażerkę oraz rannego rowerzystę. 41-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala w Bydgoszczy na badania, a zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek.
Badanie wykazało działanie kokainy u kierowcy. Po sprawdzeniu w systemach wyszło na jaw, że nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania, a w dodatku miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Podczas przeszukania auta funkcjonariusze zabezpieczyli kilka gramów marihuany. Obraz jest jednoznaczny: zlekceważone prawo, substancje odurzające i realne zagrożenie dla osób na drodze.
22-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszy zarzuty m.in. za złamanie sądowego zakazu, spowodowanie wypadku, prowadzenie pod wpływem środka zabronionego oraz za posiadanie narkotyków. Dalej sprawą zajmie się prokuratura i sąd.
Po tym zdarzeniu policjanci ponawiają prośbę o jazdę zgodną z przepisami i pełną koncentrację za kierownicą. Zero tolerancji dla alkoholu i narkotyków — to nie slogan, tylko warunek, by wszyscy wracali do domu cali. Funkcjonariusze przypominają również o respektowaniu pierwszeństwa na skrzyżowaniach równorzędnych, takich jak te między lokalnymi ulicami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze