Przed dniem Wszystkich Świętych policja zapowiada wzmożone patrole przy nekropoliach i przypomina o prostych zasadach bezpieczeństwa. Sprawdź, co najczęściej ginie i jak nie ułatwić sprawy złodziejom.
W tłoku i pośpiechu najłatwiej znikają rzeczy odłożone „na chwilę”: torebki, saszetki, portfele, telefony czy dokumenty. Sprawcy biorą także wieńce, kwiaty i znicze, które później trafiają do ponownej sprzedaży. Ryzykują też ci, którzy zostawiają bez nadzoru cenniejsze detale nagrobków – metalowe elementy bywają wyrywane i spieniężane jako surowiec. Złodzieje potrafią działać zuchwale: obserwują odwiedzających, szczególnie osoby starsze, oferują „pomoc”, a potem wykorzystują moment nieuwagi. Wystarczy sekunda, by zniknęła zawartość kieszeni czy torby. Czujność ogranicza liczbę takich kradzieży.
Noś przy sobie wyłącznie to, co konieczne: podstawową gotówkę i niezbędne dokumenty. Nie odkładaj telefonu ani portfela podczas porządków – trzymaj je przy sobie lub pod ciągłą kontrolą. Zwracaj uwagę na osoby, które bez wyraźnego celu krążą między grobami albo wpatrują się w odwiedzających. W przypadku cenniejszych elementów nagrobka zrób zdjęcie – może przydać się przy ewentualnym odzyskaniu.
To podstawy, które realnie poprawiają bezpieczeństwo na cmentarzach.
W okresie Wszystkich Świętych policjanci będą pełnić wzmożoną służbę w rejonach cmentarzy. Na terenach nekropolii oraz na dojazdach pojawią się patrole piesze i zmotoryzowane. Funkcjonariusze będą obecni zarówno w dzień, jak i po zmroku, by zniechęcać sprawców i szybko reagować na zgłoszenia. Jeśli coś budzi niepokój, podejdź do patrolu i powiedz o swoich obserwacjach.
Gdy sytuacja wymaga reakcji, skorzystaj z numeru alarmowego 112. Zadzwoń pod 112.
Bezpieczeństwo na cmentarzach to wspólna odpowiedzialność odwiedzających i służb. Wypatruj niepokojących zachowań i nie wahaj się zgłaszać ich policjantom w pobliżu. Szybka informacja może zapobiec stracie albo pozwolić zatrzymać sprawcę na gorącym uczynku. Drobna ostrożność dziś to mniejsze kłopoty jutro.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze