Dwóch mężczyzn i 15-latka zostali zatrzymani przez Grupę Szybkiego Reagowania Komendy Miejskiej Policji we Włocławku w trakcie włamania do automatu z napojami w Śródmieściu w poniedziałek 13 kwietnia. Mężczyźni usłyszeli zarzuty, a sprawą nieletniej zajmie się sąd rodzinny.
Krótki pościg, odzyskany towar i kajdanki jeszcze przy automacie — tak zakończyła się interwencja w Śródmieściu we Włocławku. Na miejsce, gdzie trwało włamanie do automatu, dyżurny skierował patrol Grupy Szybkiego Reagowania (GSR) 13 kwietnia 2026 r. Funkcjonariusze przyjechali, gdy sprawcy wciąż byli przy urządzeniu.
Policjanci z GSR Komendy Miejskiej Policji we Włocławku zauważyli mężczyznę stojącego przy automacie z napojami. Ten, widząc mundurowych, rzucił się do ucieczki. Funkcjonariusze pobiegli za nim i po chwili go zatrzymali — pościg skończył się w zasięgu kilku kroków. W tym samym czasie w ręce policjantów wpadli również 15-latka oraz 19-latek. Przy tej dwójce mundurowi zabezpieczyli 3 worki wypełnione butelkami. Skradziony towar wrócił do właściciela.
Śledczy ustalili, że 38-latek działał wspólnie z nieletnią córką w wieku 15 lat i jej chłopakiem — 19-latkiem. Po uszkodzeniu rolety osłaniającej lodówkę automatu wyjęli z niej butelki z napojami. Ten sposób działania dał krótki efekt: patrol był na miejscu, zanim sprawcy zdążyli odejść dalej z łupem.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Dla 38-latka, który działał w warunkach recydywy, górna granica kary to do 15 lat pozbawienia wolności. 19-latkowi grozi do 10 lat więzienia. Sprawa nieletniej trafi na wokandę — materiały zostaną przekazane do sądu rodzinnego. To włamanie do automatu zakończyło się zatrzymaniami jeszcze na miejscu zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze