Z dworca Bydgoszcz Główna dojedziesz bez przesiadek na Hel, w weekendy do Kołobrzegu, a codziennie do Szczecina. Trwa letnia oferta pociągów uruchamianych przez samorząd województwa.
To lato sprzyja krótkim wypadom nad morze i jeziora — i właśnie do tego są wakacyjne pociągi z Bydgoszczy. W siatce połączeń są bezpośrednie składy nad Bałtyk, do Borów Tucholskich i do stolicy Pomorza Zachodniego. Ceny biletów i brak korków na trasie to argumenty, które kuszą bardziej niż samochód.
„Można dotrzeć tanio, szybko, unikając korków” — zachęca marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.
Wakacyjny pociąg „Latarnik” rusza z Bydgoszcz Główna i zatrzymuje się w Trójmieście — Gdańsku, Sopocie, Gdyni — a dalej w kurortach Półwyspu Helskiego: Kuźnicy, Chałupach, Jastarni i Juracie. Propozycja jest ustawiona tak, by pasażerowie mieli czas na cały dzień plażowania na Hel i wrócili wieczorem do domu. Połączenie obsługuje Arriva RP.
Dla miłośników spływów i ciszy lasu kursuje „Borsuk”. Skład wyjeżdża z Toruń Główny i przez Chełmżę, Grudziądz, Laskowice Pomorskie, Tleń i Szlachtę dojeżdża do Bory Tucholskie — kończąc bieg w Czersk. To wygodny sposób, by wysiąść blisko jezior i szlaków.
W rozkładzie jest też „Rybitwa” — sezonowy, weekendowy pociąg bezpośredni do Kołobrzeg. Uzupełnieniem tej oferty jest kursujący w dni powszednie bezpośredni pociąg z Bydgoszczy do Kołobrzegu.
Na co dzień z Szczecin łączy nas „Barnim”. Ten pociąg, współfinansowany przez samorządy województw kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego, wyjeżdża codziennie z Bydgoszczy Głównej.
Na letni spacer i kąpiel można też pojechać regionalnymi składami do popularnych miejsc w okolicy: Chmielniki (powiat bydgoski), Kamionki (powiat toruński) i Iława (województwo warmińsko-mazurskie) są w zasięgu biletu regionalnego.
Za sezonową ofertą stoi finansowanie z budżetu województwa. Rekompensata dla operatorów wyłonionych w przetargu (Arriva RP i Polregio) w 2026 roku wyniesie 267 mln zł. W tej kwocie są także opłaty za dostęp do infrastruktury i dworców — 37 mln zł.
Tabor rośnie. Samorząd dysponuje flotą 33 nowoczesnych pociągów. Za rok na tory wyjadą kolejne 7 składów wyprodukowanych przez bydgoską Pesę. Koszt tego zamówienia to 330 mln zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze