Reklama

UMK, UKW i Politechnika Bydgoska przeciw modelowi KPCNT


Bydgoszcz i Toruń mówią jednym głosem: trzy publiczne uczelnie sprzeciwiają się koncentracji środków na innowacje w jednej spółce i domagają się korekty zasad finansowania. W stanowisku z 28 maja uczelnie wskazują na zmianę modelu w 2023 roku i apelują o powrót do partnerstwa.


28 maja 2026 Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz Politechnika Bydgoska im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich opublikowały wspólne stanowisko. Uczelnie oceniają, że regionalna polityka finansowania nauki, badań i innowacji odcina je od bezpośrednich instrumentów wsparcia. Sedno zarzutu jest proste: znacząca pula środków została skupiona wokół jednej spółki — Kujawsko-Pomorskiego Centrum Naukowo‑Technologicznego im. prof. Jana Czochralskiego. W praktyce oznacza to brak stabilnego dostępu do pieniędzy, które miały wzmacniać potencjał uczelni. „Uczelnie nie odrzucają wsparcia, lecz formułę uniemożliwiającą odpowiedzialne wykorzystanie środków” — podkreślają autorzy dokumentu.

Wrzesień 2023: zmiana koncepcji potwierdzona w protokole

W stanowisku opisano zmianę kursu w trakcie obecnej perspektywy unijnej. Uczelnie przypominają, że początkowo KPCNT miało działać jak „parasol” sieciujący istniejący potencjał naukowy i ofertę B+R+I. Wskazują jednak, że na posiedzeniu Komitetu Monitorującego Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza 2021–2027 w dniach 18–19 września 2023 r. padły deklaracje o „wchłonięciu” puli przewidzianej wcześniej dla uczelni przez projekt KPCNT.

Reklama

To nie detal proceduralny. Z zapisu dyskusji wynika, że uczelnie miały korzystać z tych środków wyłącznie w ramach projektu centrum, a jednocześnie pojawiło się stwierdzenie o braku „surowych środków” dla szkół wyższych. Do tego dochodzi czas: wejście do projektu najwcześniej na przełomie 2026/2027 i oczekiwanie realizacji wskaźników, które miały być rozliczane przez cały okres programowania. Ten układ — oceniają autorzy — nie daje szans na racjonalne zaplanowanie badań, usług i komercjalizacji.

Liczby z lat 2017–2025: projekty, usługi, patenty

Uczelnie podkreślają, że nie są „biernym odbiorcą wsparcia”, tylko wykonawcą badań i usług dla gospodarki. W latach 2017–2025 UMK, UKW i Politechnika Bydgoska zdobyły łącznie projekty warte dla nich ponad 1,08 mld zł. Zrealizowały 3583 usługi badawcze. Wygenerowały przychody z usług i komercjalizacji na poziomie ponad 52,5 mln zł. Uzyskały też 583 prawa ochronne.

Reklama

To dane, które rysują konkretny obraz: laboratoria działają, zespoły badawcze dostarczają usług dla firm, a ścieżki komercjalizacji nie są teoretyczne. Dla mieszkańca i biznesu oznacza to jedną rzecz — jeżeli środki są kierowane tam, gdzie są ludzie, sprzęt i doświadczenie, szybciej wracają w postaci technologii, ekspertyz i wdrożeń w regionie.

Żądanie korekty: bezpośrednie finansowanie i współzarządzanie od 2028

Autorzy wskazują, czego oczekują teraz i w następnych latach. Po pierwsze: przywrócenia bezpośredniego, przewidywalnego finansowania potencjału badawczego uczelni — także jeszcze w tej perspektywie. Po drugie: zmiany funkcjonowania KPCNT tak, by realnie sieciowało uczelnie, przedsiębiorców i instytucje otoczenia biznesu, zamiast koncentrować pieniądze i wskaźniki w jednym miejscu. Po trzecie: uzgodnienia zasad projektów tak, by można je było wykonać w czasie, który pozostał do końca obecnego okresu programowania, z pełnym uznaniem usług badawczych, zleceń B+R, ekspertyz, praw ochronnych i komercjalizacji jako równoprawnych rezultatów.

Reklama

Jest też postulat systemowy: powołać mechanizm współzarządzania środkami z udziałem UMK, UKW, Politechniki Bydgoskiej, samorządu, instytucji otoczenia biznesu i przedsiębiorców oraz przygotować wspólną mapę potencjału B+R+I dla regionu. To ma być punkt wyjścia do decyzji inwestycyjnych po 2028. Stawka jest wysoka, bo w ocenie uczelni obecny model tworzy „strukturę równoległą” wobec systemu nauki — a to grozi dublowaniem kompetencji, rozproszeniem odpowiedzialności i słabszym wykorzystaniem publicznych pieniędzy.

Najbliższe decyzje pokażą, czy region wróci do rozwiązania, które buduje sieć wokół istniejących zespołów i laboratoriów, czy utrzyma obecny model — i to będzie test na to, gdzie faktycznie trafiają środki na innowacje.

Reklama

Źródło: pbs.edu.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama