Po zimowej przerwie ruszają roboty na ul. Podleśnej na Glinkach-Rupienicy. To odcinek, który lepiej połączy osiedle i ułatwi dojazd do firm w tej części miasta.
Na Glinkach-Rupienicy w Bydgoszczy, na ulicy Podleśnej, budowa wraca po przerwie zimowej. W pakiecie mieszkańcy dostaną asfaltową jezdnię, chodniki z płyt betonowych, energooszczędne oświetlenie oraz elementy poprawiające bezpieczeństwo. To inwestycja, która ma praktyczny cel: sprawniej dojechać po pracy do domu i sprawniej dowieźć towar do hal w sąsiedztwie.
Zakres jest precyzyjny: rozbudowa ul. Podleśnej wraz z odcinkami ulicy Łuckiej przy dojazdach do skrzyżowania oraz przebudowa oświetlenia w ciągu Łuckiej. Nowy układ drogowy będzie miał ponad 800 metrów. Jesienią udało się wykonać około 10% robót – na skrzyżowaniu z Łucką przebudowano uzbrojenie, ułożono pierwsze warstwy podbudowy i krawężniki. Teraz ekipy idą w kierunku ulicy Wąbrzeskiej. Zakończenie zaplanowano na jesienią, a całość zostanie objęta 5-letnią gwarancją.
Co to znaczy dla kierowców i pieszych? Krótsze objazdy w osiedlu, równy asfalt i oświetlone dojścia do przystanków – czyli zwyczajnie łatwiejsza codzienność. Łucka ma tu dodatkową rolę, bo jej odcinki przy skrzyżowaniu z Podleśną są przebudowywane razem z oświetleniem. Ten węzeł stanie się czytelniejszy i bezpieczniejszy, a cała trasa – spójniejsza.
Inwestycję prowadzi konsorcjum bydgoskich firm Affabre i Kada-Bis. Koszt prac to prawie 10 mln zł. To rozbudowa w ramach miejskiego programu utwardzania ulic gruntowych – mechanizmu, który kieruje środki tam, gdzie korzysta z nich najwięcej mieszkańców.
Nowa Podleśna domyka wcześniejsze zmiany w tej części miasta: modernizację ulicy Dobrzyńskiej i ulicy Wąbrzeskiej oraz doraźne utwardzenie ulicy Łuckiej płytami ażurowymi. Plan miejscowy przewiduje też, by Łucka stała się łącznikiem ulicy Cmentarnej z Alei Jana Pawła II – korytarz pod tę drogę już zabezpieczono. Ten fragment układanki może w przyszłości zmienić codzienne trasy wielu mieszkańców.
Efekt skali widać w liczbach: w ostatniej dekadzie utwardzono 63,53 km dróg gruntowych – to ponad jedna trzecia wszystkich takich ulic w mieście. W porównaniu z 2015 rokiem liczba bydgoszczan zameldowanych przy gruntówkach spadła o 60%, dziś to 4% mieszkańców. Miasto rozpoczęło przygotowania do IV edycji programu utwardzania, więc kolejne adresy mają szansę wyjść z błota na stałe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze