25 października 2025 w Borach Tucholskich rywalizowali biegacze i kijkarze na leśnych trasach XVI Biegu św. Huberta. Na podium stanęli m.in. Rafał Szwarc i Alicja Krawczyk, a w hali OSiR zwieńczeniem były medale, muzyka i kryształowe puchary.
W 25 października 2025 tucholskie lasy znów zamieniły się w arenę sportowej rywalizacji. Zawodnicy ruszyli przez Bory Tucholskie po wytyczonych ścieżkach Nadleśnictw: Woziwoda i Tuchola. Biegacze startowali w rejonie Woziwody, obok Leśniczówki Zielonka, a kijkarze zaczynali marsz w Gołąbku. Meta dla wszystkich czekała w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tucholi.
Biegacze mieli do pokonania 15 km, a kijkarze 10 km. Razem 145 osób.
W części rozgrywanej jako Mistrzostwa Myśliwych na dystansie przełajowym triumfował Rafał Szwarc z Tucholi, związany z WKŁ nr 295 „Wrzos” (okręg bydgoski PZŁ). Za nim linię mety minęli: Karol Hudyka z klubu „Jarząbek” w Krzeszowicach (okręg krakowski) oraz Jacek Kiszewski z Jarcewa. Wśród pań najlepsza była Alicja Krawczyk z KŁ „Hubertus” w Kramarzynach (okręg słupski). Drugie miejsce zajęła Marta Baranowska z Wyszkowa (okręg ostrołęcki), a trzecie Anna Zglińska reprezentująca okręg toruński PZŁ. To zestaw wyników, który pokazał, że do Tucholi przyjechali zawodnicy z wielu stron kraju. Rywalizacja toczyła się równo do samego finiszu.
Na mecie w hali OSiR Tuchola czekały pamiątkowe medale wręczane przez uczennice Technikum Leśnego w Tucholi, a po dekoracji – ciepły poczęstunek. Orkiestra Reprezentacyjna Lasów Państwowych zagrała krótki koncert, dodając wydarzeniu odświętnego tonu. To był finał w sportowo-leśnym klimacie.
W zakończeniu uczestniczyli m.in. burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski, dyrektor Technikum Leśnego Piotr Marciniak, kierownik biura ZO PZŁ w Bydgoszczy Marek Grugel, mistrz Bractwa św. Huberta w Śliwicach Zenon Dejnowski oraz nadleśniczy Jarosław Łyskawa. Myśliwi i diany otrzymali kryształowe puchary z logo bydgoskiego łowiectwa, ufundowane przez Zarząd Okręgowy PZŁ w Bydgoszczy.
„Nie mogło nas tu zabraknąć, w tym roku poprawiłam czas o 8 minut. Cieszę się bardzo – to najważniejszy dla mnie bieg w roku” – powiedziała Marta Baranowska, druga wśród pań. Ta energia dobrze oddaje charakter imprezy. Bieg Świętego Huberta w Tucholi znów skupił wokół lasu i sportu ludzi z jednej pasji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze