27-letni bydgoszczanin został tymczasowo aresztowany po rozboju na 61-latku i kradzieży sprzętu elektronicznego tego samego dnia. Do zatrzymania doszło kilka dni później, gdy podejrzany jechał autem przez centrum.
Wieczorem, 17 września 2025, w bramie przy ulicy Pięknej 61-letni bydgoszczanin został zaatakowany przez mężczyznę, który przyłożył mu do szyi nóż. Doszło do szarpaniny, podczas której pokrzywdzony zdołał się oswobodzić, a nawet odebrać napastnikowi ostrze. Sprawca wyrwał jednak saszetkę z dokumentami, telefonem i gotówką, po czym uciekł. Wartość zrabowanych rzeczy przekroczyła ponad 4 tys. zł.
Zawiadomienie trafiło do komisariatu na Szwederowie. Do sprawy włączyli się też kryminalni z bydgoskiej komendy miejskiej.
Śledczy, analizując tropy, szybko skierowali uwagę na mieszkańca osiedla Górzyskowo. Gdy podejrzany prowadził samochód, został zatrzymany we wtorek, 30.09.2025, na ulicy 3 Maja w Bydgoszczy. Policjanci przeszukali następnie jego mieszkanie i zabezpieczyli przedmioty mające znaczenie dla sprawy. 27-latek trafił do policyjnego aresztu. Ustalenia z miejsca przeszukania potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia funkcjonariuszy. Zabezpieczony materiał włączono do akt postępowania.
W toku czynności wyszło też na jaw, że tego samego dnia, czyli 17 września, na ulicy Gdańskiej doszło do kradzieży trzech bezprzewodowych głośników z radiem. Łączną wartość sprzętu oszacowano na 765 złotych. Ten wątek został dołączony do głównej sprawy.
Zatrzymany usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz kradzieży mienia. Za te przestępstwa grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował 3 miesiące izolacji w postaci tymczasowego aresztu. To areszt dla sprawcy rozboju, który ma zabezpieczyć dalszy tok postępowania. Podejrzany pozostanie do dyspozycji organów ścigania.
Postępowanie trwa. Instytucje nie podały terminu kolejnych czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze