W piątek wieczorem w gminie Topólka policjant po służbie zauważył auto jadące niepewnie i wezwał patrol. Chwilę później zatrzymano 45-latka z 1,5 promila; mężczyzna miał zatrzymane prawo jazdy.
Do zdarzenia doszło w piątek, 17.10.2025, około godziny 21 na terenie gminy Topólka. Funkcjonariusz miejscowego posterunku, będąc po służbie, zwrócił uwagę na volkswagena jadącego niepewnie. Ruszył za autem i równocześnie skontaktował się z kolegami z patrolu. Po krótkim czasie wskazany pojazd został zatrzymany.
Za kierownicą siedział nietrzeźwy kierowca – 45-latek, u którego alkomat wykazał 1,5 promila alkoholu. Sprawdzenie w systemach potwierdziło, że jego prawo jazdy było wcześniej zatrzymane.
Decydujące okazały się dwie rzeczy: czujność po godzinach i szybkie przekazanie informacji patrolowi. Policjant z Posterunku Policji w Topólce najpierw obserwował styl jazdy volkswagena, a następnie przez telefon podał jego lokalizację. Wskazany samochód zatrzymali funkcjonariusze z miejscowego patrolu. Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia. Jak podaje KPP w Radziejowie, taka reakcja mogła zapobiec niebezpiecznej sytuacji na drodze. Mężczyzna odpowie teraz za swoje czyny przed sądem.
Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawca to mieszkaniec powiatu radziejowskiego. O karze zdecyduje sąd.
Interwencja mogła zapobiec tragedii na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze