Reklama

Szwederowo: Nowodworska 40 i Traugutta 6 po remoncie


Na Szwederowie w Bydgoszczy odnowiono elewacje dwóch kamienic przy ul. Nowodworskiej 40 i R. Traugutta 6. Efekt to spójna pierzeja przy skrzyżowaniu z ul. T. Lenartowicza oraz detale sprzed ponad wieku, które znowu widać z chodnika.


Na Szwederowie zniknęły kolejne odrapane fasady — przy ul. Nowodworskiej 40 i ul. R. Traugutta 6. Fronty błyszczą świeżą farbą, a na rogu przy ul. T. Lenartowicza cała pierzeja tworzy już jednolity, odnowiony ciąg. To remonty z detalem, który łatwo przeoczyć w biegu do sklepu czy szkoły.

Nowodworska 40: rok 1908, portal z dawnym numerem i koszt blisko 140 tys. zł

Budynek przy ul. Nowodworskiej 40 wzniesiono na początku XX wieku na planie zbliżonym do prostokąta. Ma trzy kondygnacje i użytkowe poddasze doświetlane przez lukarny. Od strony ulicy uwagę przyciąga okazały portal wejściowy z płaskorzeźbą starego numeru budynku — „20”. Zachowała się też oryginalna stolarka drzwiowa, a szczyt wieńczy płaskorzeźba z motywem kobiecej głowy. Pod nią widnieje liczba 1908, czyli data budowy, a parter od pierwszego piętra oddziela wyraźny gzyms.

Reklama

Remont objął elewację frontową. Zleciła go wspólnota, którą zarządza ADM, a koszt prac oszacowano na prawie 140 tysięcy złotych. To przykład, jak taki remont kamienic Szwederowo potrafi przywrócić urodę całej ulicy — nie tylko jednego adresu.

Traugutta 6: detal na elewacji i spójna pierzeja przy T. Lenartowicza

Niedaleko, przy ul. R. Traugutta 6, zakończono odświeżanie kolejnej kamienicy. Wzniesiono ją około 1910 roku jako dom mieszkalny, z dwoma piętrami i użytkowym poddaszem doświetlanym lukarnami. Parter i fragmenty wyższych kondygnacji zdobi boniowanie, okna obwiedziono eleganckimi opaskami z delikatnym wzorem przy krawędziach, a pod oknami drugiego i trzeciego piętra wkomponowano geometryczne panele. W drzwiach zachowała się oryginalna stolarka. Remont zleciła wspólnota mieszkaniowa.

Reklama

Wraz z wcześniejszymi odnowieniami frontów przy skrzyżowaniu z ul. T. Lenartowicza cała szwederowska pierzeja tworzy już uporządkowaną ścianę ulicy. To widać w codziennym ruchu — rząd równych, czystych fasad porządkuje kadr, a detale przestają ginąć w szarości.

W okolicy prace jeszcze trwają — przy termomodernizacji sąsiedniej szkoły podstawowej. Dzięki wsparciu z funduszu Unii Europejskiej budynek będzie docieplony i zyska panele słoneczne. Wcześniej miasto odnowiło elewację i dach zabytkowego gmachu Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo‑Wychowawczych. To sygnał, że porządkowanie kwartałów nie kończy się na jednym adresie.

Reklama

Skąd „Nowodworska”? Z folwarku Neuhoff do granic z 1858 roku

Skąd wzięła się nazwa ulicy Nowodworskiej? Ta część dzisiejszego Szwederowa do połowy XIX wieku była odrębnym folwarkiem o nazwie Nowy Dwór (Neuhoff). W 1858 roku włączono ją do Bydgoszczy, a granica miasta biegła wówczas m.in. ulicami M. Konopnickiej – T. Lenartowicza – Nowa – Ugory. Do miasta należał także wąski klin między ul. Leszczyńskiego i ul. Skorupki, natomiast resztę dzisiejszego osiedla przyłączono dopiero w 1920 roku. Historia nazwy dosłownie została więc zapisana w planie dzielnicy.

W ostatnich latach właściciele innych nieruchomości zlecili odnowienie m.in. frontu narożnej kamienicy na styku ul. R. Traugutta i ul. T. Lenartowicza oraz budynków przy ul. Nowodworskiej 50 i 57. Taki łańcuch remontów — adres po adresie — realnie zmienia odbiór okolicy i wzmacnia ciąg pieszy. To też dobry znak dla kolejnych wspólnot myślących o remoncie kamienic Szwederowo.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama