Reklama

Szwederowo: 11-latek broni drzew. ZDMiKP znów analizuje Solskiego


Na Szwederowie na pniach pojawiły się kartki „Nie wycinaj mnie”. Po apelu 11‑letniego Nikodema drogowcy znów sprawdzają los kasztanowca przy Solskiego i Bielickiej — jak informuje Radio PiK.


Ręcznie wypisane prośby o pozostawienie drzew zawisły na pniach wzdłuż ul. Solskiego. Autorem apelu jest 11‑letni Nikodem, mieszkaniec Szwederowa, który do jednej z kartek przypiął zwłaszcza kasztanowiec u zbiegu ul. Solskiego i ul. Bielickiej. To reakcja na planowaną wycinkę drzew na ul. Solskiego w Bydgoszczy w związku z budową trasy tramwajowej. Część mieszkańców osiedla sprzeciwia się usunięciu zieleni.

Kasztanowiec przy Solskiego i Bielickiej pod lupą

Po interwencji chłopca Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy sprawdził raz jeszcze możliwość zachowania kasztanowca na narożniku ul. Solskiego i ul. Bielickiej. Rzeczniczka ZDMiKP, Katarzyna Muszyńska, przekazała, że drzewo ma słabą kondycję fitosanitarną, płytki system korzeniowy, a pod nim przebiega gazociąg przewidziany do przebudowy. Zaznaczyła też, że kasztanowiec jest porażony przez szkodniki. Urzędnicy poprosili projektanta o dodatkową opinię obejmującą etapy inwestycji i zagospodarowanie terenu po przebudowie. ZDMiKP czeka na ostateczne decyzje w tej sprawie.

Reklama

177 drzew do wycinki, 200 nowych nasadzeń

Budowa tramwaju do Szwederowa trwa: wyburzono już kilka budynków i usunięto pierwsze drzewa. W planach jest wycięcie 177 drzew, ale drogowcy wyliczają, że ok. 160 drzew pozostanie na miejscu. 20 sztuk ma zostać przesadzonych. W zamian miasto zapowiada 200 nowych nasadzeń oraz nasadzenie ok. 4 tys. krzewów. Te liczby mają zrównoważyć prace budowlane prowadzone przy trasie tramwajowej.

Kasztany na rehabilitację 11‑latka

Nikodem od lat zbiera z bliskimi kasztany, które trafiają do skupu — rekordem było 30 ton. Z uzyskanych środków rodzina opłaca leczenie i terapię chłopca. Mama, Agata Sęp, opowiada, że syn od niemowlęctwa wielokrotnie trafiał do szpitala, a koszt jednego wyjazdu na turnus do centrum rehabilitacji w Gdańsku to ok. 15 tysięcy złotych (z noclegiem). Na miejscu, w Bydgoszczy, comiesięczna terapia i zajęcia usprawniające pochłaniają około 5 tys. zł miesięcznie. Do zbiórki kasztanów dołączają mieszkańcy miasta i okolic, a w sieci prowadzona jest również internetowa zbiórka na wsparcie leczenia.

Reklama

Wokół trasy tramwajowej na ul. Solskiego toczy się więc nie tylko spór o skalę ingerencji w zieleń — to także bardzo konkretna, ludzka historia chłopca, dla którego kasztanowiec był miejscem cienia i zbierania kasztanów. ZDMiKP zlecił dodatkową ekspertyzę i czeka na rozstrzygnięcia dotyczące tego drzewa.

Źródło: Radio PiK Aktualizacja: 28/08/2026 05:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama