Reklama

Świecie: trzech kierowców z zakazami w dwa dni, 15–16 IV


BMW w Warlubiu, Audi w Czersku Świeckim i Honda na Wojska Polskiego. W dwa dni policjanci zatrzymali trzech kierowców objętych sądowymi zakazami; jeden został osądzony w trybie przyspieszonym.


Na drogach powiatu — od Warlubia po Czersk Świecki i ul. Wojska Polskiego w Świeciu — w ciągu 15–16 kwietnia 2026 r. wpadło trzech kierowców, którzy w ogóle nie powinni siadać za kierownicę. To nie były fuksy: każdy z nich został zatrzymany podczas kontroli, a w jednym przypadku doszło też do przekroczenia prędkości i alkoholu w organizmie. Dla mieszkańców to jasny sygnał, że policja wyłapuje kierowców z zakazami Świecie tam, gdzie łamią przepisy — w południe i późnym wieczorem.

15 kwietnia, Warlubie: 45-latek z dożywotnim zakazem

W środę tuż po 12:00 policyjna „drogówka” mierzyła prędkość w Warlubiu. W oko wpadło BMW jadące o 36 km/h za szybko. Kontrola szybko przyniosła drugi problem: wyczuwalna woń alkoholu i wynik alkomatu na poziomie około 0,5 promila. Jak ustalono, 45-letni mieszkaniec powiatu aleksandrowskiego miał już dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Został doprowadzony do sądu w trybie przyspieszonym.

Reklama

16 kwietnia, Czersk Świecki: Audi i 27-latek z zakazem

Następnego dnia około 12:00 patrol prewencji zatrzymał w Czersku Świeckim do kontroli Audi. Za kierownicą siedział 27-latek, którego również obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa wraca do sądu — tym razem na zwykłej ścieżce postępowania.

23:20 na Wojska Polskiego w Świeciu i konsekwencje prawne

Tego samego dnia, około 23:20, na ul. Wojska Polskiego w Świeciu policjanci ruchu drogowego zatrzymali Hondę. Prowadził ją 34-letni mężczyzna — także z aktywnym zakazem sądowym. On również będzie się tłumaczył przed sądem.

Co grozi za takie wybory? Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości Kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Za złamanie orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów — do 5 lat więzienia oraz kolejne, wieloletnie, a nawet dożywotnie zakazy. Te sprawy mają realne konsekwencje nie tylko dla zatrzymanych, ale też dla bezpieczeństwa na trasach, którymi codziennie jeździmy do pracy i szkoły.

Reklama

W tych trzech przypadkach finał będzie należał do sądu. Jeden z kierowców już stanął przed wymiarem sprawiedliwości w trybie przyspieszonym, a dwaj pozostali trafią na zwykłą wokandę.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama