Reklama

Świąteczny Stół Pajacyka w Bydgoszczy. 10% obrotu dla dzieci


5 grudnia lokale w Bydgoszczy mogą nakarmić potrzebujących – dosłownie. PAH zaprasza restauratorów do akcji, w której 10 procent obrotu zasila program Pajacyk.


Świąteczny Stół Pajacyka wraca 5 grudnia. Tego dnia każdy zamówiony obiad, kawa czy deser może przełożyć się na ciepły posiłek dla dziecka. Właściciele restauracji, kawiarni i barów przekazują wtedy 10 procent całodziennego obrotu na wsparcie żywieniowe dzieci i młodzieży w ramach programu Pajacyk Polskiej Akcji Humanitarnej.

Jak to działa – i po co?

To proste: goście przychodzą jak zwykle, a lokale zrzucają się na pomoc – wspólnie. Inicjatywa od ponad dwóch dekad łączy małe rodzinne miejsca i duże sieci. Jak podkreśla Tadeusz Szczepaniak, koordynator akcji w Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH), „wierzymy, że wspólny posiłek potrafi łączyć ludzi i realnie zmieniać życie potrzebujących”. Zebrane środki trafiają do programu Pajacyk, który finansuje codzienne, pełnowartościowe posiłki – często jedyne ciepłe danie w ciągu dnia.

Reklama

Bydgoszcz, dołączcie. Zgłoszenia do 30 listopada

PAH zaprasza szczególnie lokale z Bydgoszczy. Rejestracja do tegorocznej edycji już działa – wystarczy wypełnić formularz na stronie internetowej Pajacyka. „Zgłoszenia przyjmujemy do 30 listopada” – przekazuje Helena Krajewska, rzeczniczka prasowa Polskiej Akcji Humanitarnej. Lokale, które wejdą w akcję, otrzymają tytuł „Przyjaciel Pajacyka”. To dowód, że gastronomia potrafi grać zespołowo – i to o realną stawkę.

Liczby, które robią różnicę

W ubiegłym roku w całym kraju przy stole zasiedli goście w 326 lokalach. Dzięki temu zebrano ponad 235 tys. zł. Suma wszystkich dotychczasowych edycji to już ponad milion złotych na posiłki dla dzieci. Te liczby przekładają się na konkretne talerze i pełne brzuchy – dzień po dniu.

Reklama

Głos programu: „pamiętajmy o nich”

„Dla wielu dzieci przedświąteczny czas jest wyjątkowo trudny” – mówi Marta Mazek, koordynatorka programu Pajacyk Polskiej Akcji Humanitarnej. I dodaje: „tym bardziej warto pamiętać właśnie o nich”. To nie tyle jednorazowa zbiórka, co wspólne zaproszenie do stołu – takiego, z którego nikt nie wychodzi głodny.

A 5 grudnia wszystko zależy od nas – od tego, gdzie pójdziemy na obiad i które bydgoskie miejsca zdecydują się dorzucić swój kawałek dobra.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 21/11/2025 11:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama