Szklana fasada czwartego kręgu Opery Nova już błyszczy nad Brdą. W piątek instytucja uczci 100. urodziny jej projektanta, prof. Józefa Chmiela.
Na bulwarach widać nowy kontur gmachu — po zdjęciu rusztowań odsłoniła się szklana ściana najnowszej części. To czwarty krąg, element wymyślony przez Józefa Chmiela już w 1961 roku. Opera Nova dopina dziś koncepcję sprzed dekad, choć detal wygląda inaczej niż na pierwotnych rysunkach.
W Centrum Kongresowego Opery Nova zaplanowano uroczystość z okazji setnych urodzin prof. Józefa Chmiela. Wieczór poprowadzi program merytoryczny: wykład o dorobku projektanta wygłosi Kevin Barczak, historyk i badacz architektury. Na sali będzie również architekt Małgorzata Chmiel, córka profesora. Głos zabierze też prof. zw. dr hab. Jerzy Malinowski, prezes Polskiego Instytutu Studiów nad Sztuką Świata — zapowie wstęp do badań nad architekturą teatralną w Polsce.
Chmiel wygrał ogólnopolski konkurs na opracowanie architektoniczne gmachu Teatru Muzycznego i Dramatycznego w Bydgoszczy, proponując bryłę złożoną z czterech przenikających się kręgów, wkomponowanych w krajobraz zakola Brdy. Przez lata na działce stały cyrkowe namioty i działały lunaparki, a właściwa budowa ruszyła dopiero w 1973 roku. Dziś kończony moduł ma nową, szklaną fasadę, dobrze widoczną po zdjęciu rusztowań. Zgodnie z zapowiedzią, w tym roku dopełni on kompozycję gmachu i obejmie też podziemny parking.
Tempo inwestycji wielokrotnie hamował kryzys gospodarczy. Po latach prac budynek osiągnął stan surowy w 1989 roku. Pięć lat później w nieukończonych jeszcze wnętrzach zagrano pierwszy Bydgoski Festiwal Operowy — widzowie siedzieli na zwykłych krzesłach wypożyczonych z wojska, a w powietrzu unosił się betonowy pył. Pełne pozwolenie na użytkowanie wydano 14 stycznia 2008 r., co domknęło trwający 34 lata i 5 miesięcy proces budowy całego kompleksu wraz z zagospodarowaniem terenu.
Profesor Chmiel zapisał się także w innych realizacjach. Wspólnie z architektem Danielem Olędzkim stworzył m.in. Teatr Muzyczny w Gdyni — to kolejny adres, gdzie jego myślenie o teatrze wyszło poza schemat pudełkowej sceny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze