Białe fartuchy pojawiły się na Kapuściskach i przy Markwarta. Pierwsi studenci pielęgniarstwa Politechniki Bydgoskiej rozpoczęli kliniczne zajęcia w bydgoskich szpitalach.
Najpierw drzwi wind, potem zapach środków do dezynfekcji i szybkie kroki po korytarzu — tak wygląda pierwszy dyżur w praktyce. Studenci pielęgniarstwa Politechniki Bydgoskiej zaczęli kształcenie kliniczne w dwóch miejscach: w Szpitalu Klinicznym im. dra Emila Warmińskiego Politechniki Bydgoskiej na Kapuściskach oraz w Szpitalu MSWiA w Bydgoszczy przy ul. Markwarta.
Uczelnia ogłosiła w mediach społecznościowych: „pierwsi studenci pielęgniarstwa z Wydział Medyczny Politechniki Bydgoskiej rozpoczęli kształcenie kliniczne w Szpital Kliniczny im. dra Emila Warmińskiego Politechniki Bydgoskiej”. W szpitalu na Kapuściskach nowych praktykantów przywitał dr n. med. i n. o zdr. Grzegorz Ulenberg, zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa. „Obecność przyszłych pielęgniarek i pielęgniarzy to duża wartość dla zespołu” — podkreślił krótko.
Równolegle ruszyły zajęcia praktyczne w Szpitalu MSWiA w Bydgoszczy. Placówka mówi wprost: nauka dzieje się w realnych warunkach i pod opieką doświadczonego zespołu — bezpiecznie dla pacjentów i pouczająco dla młodych. Dyrektor szpitala, Ewa Brudnoch, dodaje: „To dla nas ogromna radość i powód do dumy”. Reszta to praca u podstaw: empatia, szacunek, profesjonalizm.
Kierunek pielęgniarstwo to świeża propozycja Wydziału Medycznego Politechniki Bydgoskiej — start w roku akademickim 2025/2026. Po uruchomieniu wydziału uczelnia zapowiedziała pełny pakiet kształcenia: zajęcia w Centrum Symulacji Medycznych (czyli bezpieczny „trening na sucho”) oraz praktyki w gabinetach POZ, zakładach opiekuńczo-leczniczych i na oddziałach szpitalnych.
Na mapie praktyk, poza szpitalami przy Kapuściskach i ul. Markwarta, wskazano także 10. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką w Bydgoszczy. Dla studentów oznacza to kontakt z różnymi profilami oddziałów i zespołów — od interny po chirurgię, od opieki długoterminowej po szybkie dyżury.
„Historyczny moment” — tak ten start opisuje prof. dr hab. n. med. Małgorzata Tafil-Klawe, dziekan Wydziału Medycznego PBŚ. Teraz piłka po stronie praktyki: więcej rąk na salach, więcej oczu na detalach, więcej nauki na żywym organizmie systemu ochrony zdrowia. Małymi krokami — ale codziennie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze