Delikatny masaż dłoni, rozmowy przy herbacie i śmiech na korytarzu Domu Seniora przy Gdańskiej 116. Studentki Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy zorganizowały Dzień Relaksu z okazji Dnia Babci i Dziadka.
Najpierw zapach kremów, potem ciepłe dłonie i uśmiechy — tyle trzeba było, by w Domu Seniora przy ul. Gdańskiej 116 zrobiło się lżej na sercu. 19 stycznia odbyła się tu charytatywna akcja „Studenci dla Seniorów” – Dzień Relaksu, przygotowana przez studentki z Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Prosto. Z serca.
Za inicjatywą stoi Kosmetologiczna Organizacja Studencka działająca przy Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Nad całością czuwała Katarzyna Piechowska, opiekunka organizacji, a zespół poprowadziła Marta Zalas, prezeska koła. Cel był jasny: podarować chwilę relaksu i uważnej obecności tym, którzy zwykle dają innym najwięcej. „Chciałyśmy, żeby było im miło i żeby mogli się zrelaksować” — mówi Marta Zalas.
Wolontariuszki wykonywały relaksujące masaże dłoni. Dla części osób to był pierwszy raz — nowe doświadczenie, ale bez pośpiechu i bez wstydu. „Bardzo przyjemnie i miło. Pani bardzo delikatnie mi masuje dłonie” — powiedziała jedna z seniorek. W kolejce nikt się nie nudził: były rozmowy i wspólne gry planszowe. Na pożegnanie mieszkańcy otrzymali własnoręcznie przygotowane mydełka oraz słodkie niespodzianki.
Akcja miała Patronat Honorowy Dziekana Wydziału Farmaceutycznego Collegium Medicum UMK wraz z Kolegium Dziekańskim. „Kosmetologia to nie tylko beauty i estetyka, ale też bliskość i empatia” — podkreśla Katarzyna Piechowska. Wsparcie zapewniła Fabryka Wyrobów Cukierniczych „JAGO” Jan Gogolewski z Bydgoszczy, przygotowując słodkie upominki. To również praktyczna nauka dla studentek — praca z różnymi grupami wiekowymi, wrażliwość i uważność; wcześniej działały m.in. przy spotkaniu z okazji Dnia Mamy w Szpitalu Dziecięcym.
Czas, dotyk, rozmowa — niewiele, a zmienia dzień. Taki właśnie był Dzień Relaksu od „Studenci dla Seniorów”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze