Reklama

Śródmieście. 43‑latek z 2C‑B i marihuaną wpadł na Mazowieckiej


Zatrzymanie na ul. Mazowieckiej w Bydgoszczy zakończyło się dla 43‑latka zarzutami i policyjnym dozorem. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Bydgoszcz‑Śródmieście znaleźli w mieszkaniu podejrzanego blisko 40 gramów narkotyków, a kierowca prowadził bez uprawnień, z prawie pół promila alkoholu i po użyciu środków zabronionych.


Na ul. Mazowieckiej w Bydgoszczy interwencja dzielnicowych zakończyła nocną jazdę 43‑latka i uruchomiła śledztwo w sprawie narkotyków. Policjanci ze Komisariatu Policji Bydgoszcz‑Śródmieście zatrzymali mężczyznę, który wracał samochodem do domu i — jak się okazało — nie miał uprawnień do kierowania. Kontrola wykazała też prawie pół promila alkoholu w organizmie.

Interwencja 21.04.2026 i pozytywny test na narkotyki

We wtorek, 21.04.2026, dzielnicowi podjęli działania pod ustalonym adresem na Śródmieściu. Podczas legitymowania kierowca przyznał, że wcześniej zażywał środki odurzające. Tester na obecność substancji zabronionych wskazał wynik pozytywny dla metamfetaminy oraz marihuany, a w szpitalu pobrano mu krew do dalszych badań. Wyniki tych badań będą elementem materiału dowodowego w sprawie.

Reklama

W mieszkaniu: 2C‑B, marihuana i sprzęt do porcjowania

Po zatrzymaniu przeszukano mieszkanie mężczyzny przy Mazowieckiej. Dzielnicowi zabezpieczyli woreczki z białym proszkiem i suszem roślinnym oraz dwie wagi. Wstępne testy potwierdziły, że to 2C‑B i marihuana, o łącznej wadze blisko 40 gramów. Zabezpieczony sprzęt wskazuje na przygotowywanie porcji — to detal, który śledczy biorą pod uwagę przy analizie okoliczności.

Dzielnicowi ze Śródmieścia znów trafili na narkotyki podczas rutynowej służby — tym razem działania zaczęły się od kierowcy wracającego do domu.

Reklama

Zarzuty, policyjny dozór i do 5 lat więzienia

43‑latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty: posiadania środków odurzających oraz kierowania pojazdem pod ich wpływem. Na wniosek policjantów prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Za takie przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dalszy bieg sprawy zależy m.in. od opinii biegłych na podstawie badań krwi i ostatecznej weryfikacji zabezpieczonych substancji.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama