To miejsce jest jak wspomnienie zapisane w kostce brukowej. W Solcu Kujawskim otwarto Aleję im. Ireny Santor – z udziałem Artystki i mieszkańców, w ramach jubileuszu miasta.
Najpierw wzruszenie, potem wielki spacer. Kiedy Irena Santor, artystka i Honorowy Obywatel Solca Kujawskiego, odsłoniła odcisk swojej dłoni, opowiadała, że właśnie tą drogą biegała w dzieciństwie w stronę Wisły. Wśród oklasków ruszyła razem z mieszkańcami nowym traktem, który prowadzi w dół, ku rzece.
Otwarcie Alei im. Ireny Santor to element obchodów 700-lecia nadania praw miejskich Solcowi oraz rocznicy – 20-lecia przyznania Artystce tytułu Honorowego Obywatela. Inwestycję udało się zrealizować dzięki współpracy samorządu z lokalnym biznesem. Porozumienie zawarł burmistrz Solec Kujawski, Adam Michalak (Gmina Solec Kujawski), z przedsiębiorcami: dr h.c. Markiem Małeckim, prezesem Grupy Kapitałowej SOLBET, Czesławem Frischke, prezesem Przedsiębiorstwa Drobiarskiego DROBEX, oraz Markiem Sałkiem, prezesem firmy AUTOS.
Nowa aleja powstała przy ul. Do Wisły – to finał zakończonej przebudowy tej ulicy. Pojawiła się nowa nawierzchnia, wygodny chodnik z miejscami na ławki, ścieżka rowerowa, oświetlenie i elementy małej architektury. Całość dopełniają nasadzenia drzew i zaprojektowana zieleń, które zamieniają dojście nad Wisłę w codzienny, spokojny spacer. Brzmi prosto, ale to właśnie takich, dobrze urządzonych miejsc najbardziej tu brakowało.
W dniu otwarcia Aleja wypełniła się ludźmi – od rodzin z wózkami po seniorów – wszyscy przyszli zobaczyć, jak zmieniła się trasa ku rzece. To mały krok na mapie miasta, a właściwie duży sygnał: porządkowanie i udostępnianie terenów nadwiślańskich wchodzi w konkretną fazę.
Po przecięciu wstęgi świętowanie przeniosło się do Soleckiego Centrum Kultury. Zagrała Orkiestra Salonowa „Moderato” pod batutą Krzysztofa Fryski, a na scenie wystąpiła mezzosopran Dominika Cieślak. Koncert był spokojnym, eleganckim finałem dnia, w którym symbol spotkał się z praktyką: wspomnienia Ireny Santor ze świeżo urządzoną przestrzenią dla wszystkich.
Nowa Aleja im. Ireny Santor to nie tylko ładny odcinek ulicy. To fragment większej układanki – uporządkowanych dojść, zieleni i miejsc do wypoczynku przy rzece. I realny efekt współpracy samorządu z firmami, który będzie służył mieszkańcom przez lata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze