Toruńscy policjanci z drogówki przebadali na autostradzie 700 kierowców. Siedmiu prowadziło pod wpływem, a trzem alkomat wskazał ponad 0,5 promila.
Na odcinku autostrady w rejonie Torunia, podczas działań 4 maja, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu skontrolowali trzeźwość 700 osób. Wpadło 7 kierowców pod wpływem alkoholu — u trzech urządzenie wykazało ponad 0,5 promila, co kwalifikuje się jako przestępstwo. Pozostała czwórka odpowie za wykroczenie. Każdemu z nich policjanci zatrzymali prawo jazdy.
Skala akcji robi wrażenie, ale liczby są konkretne: 700 sprawdzonych kierowców jednego dnia to gęsty „sito-test” dla ruchu autostradowego. Siedmiu z nich nie powinno w ogóle siadać za kółkiem. Trzech przekroczyło próg 0,5 promila — w ich przypadku mówimy o przestępstwie, co oznacza surowszą odpowiedzialność. Czterech pozostałych odpowie za wykroczenie. Wszyscy pożegnali się z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów już na miejscu.
Działanie pod nazwą „Trzeźwa autostrada” to cykliczna akcja Policji ukierunkowana na odcinki, gdzie prędkości są wysokie, a margines błędu kierowcy dramatycznie maleje. Autostrada nie wybacza — zderzenia przy takich prędkościach kończą się ciężkimi obrażeniami, a często tragediami. Stąd nacisk na szybkie, seryjne pomiary i wychwytywanie osób, które wsiadły za kierownicę po alkoholu. To sedno przedsięwzięcia i powód, dla którego takie działania wracają.
W praktyce konsekwencje zaczynają się już przy kontroli: zatrzymanie prawa jazdy to natychmiastowy efekt jazdy „po alkoholu”. Dla trzech kierowców z wynikiem powyżej 0,5 promila oznacza to odpowiedzialność za przestępstwo, a dla czterech — postępowanie za wykroczenie. To jasny komunikat dla wszystkich uczestników ruchu na trasach szybkiego ruchu: Trzeźwa autostrada Toruń to nie hasło, tylko realne patrole i realne konsekwencje. Policja podkreśla również, że alkohol czy inne środki odurzające w połączeniu z prowadzeniem pojazdu tworzą śmiertelnie niebezpieczną mieszankę.
Akcja z 4 maja pokazuje, że nawet przy dużej przepustowości autostrady można szybko wyłapać tych, którzy ryzykują życiem własnym i cudzym — a wyniki kontroli trafią teraz do odpowiednich postępowań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze