Czerwone znicze w ciemnym lesie, dym, tunele i aktorzy w rolach potworów: Ścieżka Duchów wraca pod Exploseum. Sześć wieczorów w trzy weekendy, 16–17, 23–24 i 30–31 października, zawsze od 18:00, bilety tylko w internecie. Na pierwszy weekend 15 października zostały już tylko bilety od 193,04 zł, a młodzież od 12 lat wchodzi wyłącznie z dorosłym.
Od 2014 r. Ścieżka Duchów co roku wraca do lasu pod Exploseum w Puszczy Bydgoskiej. Czerwone znicze wyznaczają trasę, a między drzewami czekają aktorzy w rolach postaci z horrorów. W tym roku to piątki i soboty 16–17, 23–24 i 30–31 października, a ostatni wieczór wypada w noc Halloween. Wejście jest na terenie Parku Przemysłowo-Technologicznego przy Exploseum, przy ulicach Smolińskiego i Alfreda Nobla.
Kasy przy lesie nie ma. „Na miejscu nie ma kasy — jest las”, uprzedza organizator i odsyła do serwisu biletyna.pl, gdzie bilet kupuje się na konkretny dzień i godzinę. Wejścia są co pół godziny, od 18:00 do 23:30, a na każdą godzinę wchodzi ograniczona liczba osób. Zniżek nie ma, także dla dzieci i grup.
Ceny zaczynają się od 87,90 zł, ale 15 października najtańszych biletów na pierwszy weekend już nie było. Zwykły bilet z trzeciej puli na piątek 23 października o 23:30 kosztował tego dnia 109,14 zł. Golden, z wejściem bez kolejki i koszulką, kosztował 193,04 zł. Czternaście godzin było już wyprzedanych, w tym otwarcie o 18:00 w piątek 16 października i w sobotę 31 października. Na wszystkie wolne godziny pierwszego weekendu zostały tylko bilety od 193,04 zł.
Na trasę wchodzą dorośli i młodzież od 12 lat, ta wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Młodsze dzieci zostają w domu, a dorośli idą na własną odpowiedzialność.
Godzina z biletu to godzina przy pierwszej bramce. Za nią czeka się w kolejce do drugiej, która wpuszcza na trasę, około pół godziny. Samo przejście trwa 30–40 minut, „ale to zależy, jak szybko uciekasz”, żartuje organizator. Ścieżka działa bez względu na pogodę.
Trasa jest wymagająca: może być błoto, są korzenie, schody, tunele, wąskie przejścia, więc liczy się wygodne ubranie. Po drodze działają światła, dźwięki, dym i stroboskopy. Osoby z epilepsją albo innymi problemami zdrowotnymi powinny zgłosić to przed zakupem biletu, pod numerem z końca tekstu. Przy trasie czuwają opiekunowie i wolontariusze, a na miejscu jest punkt medyczny albo karetka.
Kto ma dość, mówi hasło „MOTYLA noga”, czyli prośbę o łagodniejsze straszenie. Dzwoneczki działają odwrotnie: to zgoda na mocniejsze straszenie. Zwierząt wprowadzać nie wolno, alkoholu wnosić też nie, a nietrzeźwi nie wejdą na trasę i nie dostaną zwrotu za bilet. Aktorów i dekoracji nie wolno dotykać.
Pod samo Exploseum dojeżdżają tylko wybrane kursy linii 68, w rozkładzie oznaczone literą E, bo pozostałe kończą wcześniej. W piątki wieczorne kursy E ruszają z Ronda Toruńskiego o 17:31, 18:46, 21:29 i 22:31. W soboty jadą o 17:35 i 21:34, według rozkładu ważnego od 4 sierpnia.
Powrót z pętli: w piątki o 18:10, 19:10 i 22:10, ostatni o 23:10. W soboty po 18:00 są tylko dwa kursy, o 18:10 i ostatni o 22:10. Kto wejdzie na trasę w piątki od 22:30, a w soboty od 21:30, może już nie zdążyć na ostatni autobus. O parkingu organizator milczy.
Teren, po którym nocą prowadzą aktorzy, to dawna fabryka dynamitu, zbudowana w latach 1939–1945 przez koncern Dynamit-Aktien Gesellschaft dla III Rzeszy. Według Muzeum Okręgowego produkowała trotyl, nitroglicerynę i proch bezdymny, a pracowało w niej przymusowo około 40 tys. robotników, jeńców wojennych i więźniów. W jej budynkach od 2011 r. działa Exploseum, oddział muzeum z wystawą stałą o tej historii.
Sam pomysł wywodzi się z harcerskiej tradycji: drużynowi straszyli harcerzy wysłanych na nocny patrol. W 2024 r. zaplanowano imprezę po raz pierwszy na dwa weekendy, w 2025 r. na pięć wieczorów, a w tym roku na sześć. Za Ścieżką Duchów stoi firma Ipron Consulting. Od 2018 r. straszy też w Forcie IV w Toruniu, a w tym roku po raz pierwszy w Poznaniu i w Warszawie.
Pytania o zdrowie i organizację: 537 777 772 albo [email protected].
Stan źródeł: 15 października 2026.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze