W Bydgoszczy powstaną wielopoziomowe parkingi przy Placu Piastowskim i ul. Powstańców Wielkopolskich, które w razie zagrożenia posłużą jako schrony. Jak informuje Gazeta Pomorska, samorządy mają czas do 22 czerwca na wnioski z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a w tegorocznej puli zostało jeszcze 70 mln zł.
Decyzja zapadła publicznie przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Rynarzewie. Wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel ogłosił kolejne inwestycje w bezpieczeństwo cywilne i podał precyzyjne liczby. — Priorytetem są budowle ochronne i magazyny — podkreślił podczas konferencji. To realna zmiana dla mieszkańców: nowe przestrzenie schronowe i zaplecze logistyczne w gminach, powiatach i największych miastach regionu.
Na ten rok program przewiduje dla województwa dokładnie 255 287 312 zł. Aż 90 procent tej kwoty rozdysponują samorządy gminne i powiatowe, a pozostała część — decyzją wojewody — trafi m.in. do Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu oraz do bydgoskich szpitali MSWiA i Wojskowego. W pierwszym naborze zawarto już 63 umowy o łącznej wartości 39,7 mln zł. Do urzędu spłynęło 212 wniosków, z których część wciąż opiniuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
To kontynuacja Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC), finansowanego z budżetu państwa na poziomie 0,3 proc. PKB. W pierwszym etapie (lata 2025–2026) krajowo przeznaczono 34 mld zł, a nasz region rok temu otrzymał 240 mln zł — zrealizowano wtedy 2000 zadań i podpisano 360 umów. Drugi etap zaplanowano na lata 2027–2030, z możliwością wydłużenia o rok. Z perspektywy mieszkańców to znaczy więcej sprawdzonych punktów schronienia, więcej sprzętu i krótszy czas reakcji służb.
Wojewoda potwierdził dofinansowanie budowy wielopoziomowych parkingów w Bydgoszczy — przy Placu Piastowskim oraz przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Oba obiekty zostaną zaprojektowane tak, by pełnić funkcję schronów o najwyższych standardach ochrony. Równolegle OLiOC finansuje elementy „przetrwania 72-godzinnego”: zapasy, cysterny na wodę, agregaty prądotwórcze, a także modernizację stacji uzdatniania wody i rozwój systemów łączności oraz ostrzegania.
Nabór wniosków trwa do 22 czerwca, a do rozdysponowania wciąż pozostaje 70 mln zł. To szansa na dopięcie projektów, które mogą podwoić funkcje codziennych obiektów — jak parkingi czy hale — i w kryzysie zamienić je w bezpieczne miejsca ukrycia. Jeśli resort zatwierdzi kolejne aplikacje, mapa schronów i magazynów w regionie szybko się zagęści.
W Rynarzewie budynek OSP zostanie przebudowany na magazyn OLiOC. Obiekt pomieści sprzęt medyczny, a koszt prac to około miliona złotych. — Najpóźniej za półtora miesiąca rozpoczną się pierwsze roboty — zapowiedział Mariusz Piotrowski, burmistrz Szubina. Gmina równolegle projektuje dwa miejsca doraźnego schronienia, a modernizacja remizy poprawi też codzienne warunki pracy strażaków-ochotników.
W skali powiatu nakielskiego plan jest szerszy. — Zainwestujemy 7,2 mln zł w wieloletni projekt magazynowy w Szubinie — poinformował Krzysztof Błoński, starosta nakielski. W tym roku samorząd kompletuje dokumentację, co otworzy drogę do robót budowlanych w kolejnym etapie. Magazyny zwiększą lokalne zapasy i skrócą łańcuch dostaw sprzętu w sytuacjach kryzysowych — od medycznych po energetyczne.
OLiOC porządkuje też organizację na zapleczu: dofinansowuje służby, szkolenia dla mieszkańców oraz systemy ostrzegania i łączności. W praktyce oznacza to, że gdy syrena zawyje, a prąd zgaśnie, gminne zaplecze i wyznaczone obiekty będą gotowe w ciągu godzin, nie dni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze