Agresja wobec ratowników medycznych, lekarzy i pielęgniarek stanie się przestępstwem traktowanym tak samo jak napaść na funkcjonariusza publicznego. Rząd prezentuje kompleksowy pakiet zmian – od nowelizacji Kodeksu karnego po kampanię społeczną i obowiązkowe szkolenia z samoobrony. Nowe prawo wejdzie w życie już od 1 stycznia 2026 roku.
14 lipca 2025 r. Prokurator Generalny opublikował wytyczne w sprawie prowadzenia postępowań dotyczących przestępstw wobec osób wykonujących zawody medyczne i ratunkowe. Chodzi o lekarzy, pielęgniarki, ratowników, a także wszystkich tych, którzy udzielają pomocy w sytuacjach zagrożenia życia – w karetkach, szpitalach i miejscach publicznych.
W praktyce oznacza to jedno: każda agresja – zarówno fizyczna, jak i werbalna – wobec medyka będzie traktowana z całą surowością prawa. Osoby udzielające pomocy zyskują ochronę prawną analogiczną do tej, którą dysponują funkcjonariusze publiczni.
W ostatnich miesiącach liczba ataków na medyków gwałtownie wzrosła. Agresja słowna, pobicia, groźby karalne – to już nie wyjątki, a codzienność wielu dyżurów. Dotyka nie tylko lekarzy i ratowników, ale także kierowców karetek, rejestratorki i techników medycznych.
Rząd, pod presją środowisk medycznych, postanowił działać. W styczniu powołano międzyresortowy zespół, który w ekspresowym tempie opracował pakiet legislacyjny. W maju odbyło się spotkanie ministrów zdrowia, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych z przedstawicielami zawodów medycznych. Efekt? Gotowe zmiany w kodeksie karnym i ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
Zgodnie z nowym prawem, od 2026 roku wprowadzone zostaną m.in.:
obowiązkowe szkolenia z samoobrony i technik deeskalacyjnych,
systemowe wsparcie psychologiczne dla członków zespołów ratownictwa,
możliwość tworzenia 3-osobowych zespołów ratowniczych typu P,
status ochronny jak dla funkcjonariuszy publicznych,
zaostrzenie kar dla sprawców przemocy wobec personelu medycznego.
Szkolenia już się rozpoczęły – w 11 województwach bierze w nich udział ponad 8875 osób. To aż 80% wszystkich dysponentów zespołów ratowniczych.
Równolegle trwa przygotowanie ogólnopolskiej kampanii społecznej. Jej celem jest jedno: pokazać społeczeństwu, że lekarz i ratownik to nie wróg, lecz sprzymierzeniec – i że zasługują na szacunek.
Najważniejszym elementem zmian jest planowana nowelizacja Kodeksu karnego, która została już skierowana do Stałego Komitetu Rady Ministrów. Wprowadza ona m.in. możliwość stosowania kar bezwzględnego pozbawienia wolności wobec sprawców napaści na osoby wykonujące działania ratownicze.
To jednoznaczny sygnał: nie będzie przyzwolenia na agresję wobec ludzi, którzy ratują życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze