Silniki policyjnych motocykli znów słychać na drogach powiatu rypińskiego. Komenda Powiatowa Policji w Rypinie zapowiada większą uwagę na starcie sezonu jednośladów.
Rypin i okolice mają już policyjne patrole na dwóch kołach. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Rypinie wsiedli na motocykle i ruszyli w teren, gdy tylko zrobiło się cieplej. Sezon dla jednośladów właśnie się rozkręca, a wraz z nim rośnie ryzyko typowych wiosennych błędów kierowców.
Za kierownicą policyjnych maszyn siedzą przeszkoleni i doświadczeni funkcjonariusze „drogówki”. Patrole będą widoczne na trasach w mieście i na drogach powiatu — szczególnie tam, gdzie motocykliści łamią przepisy. To sygnał dla wszystkich uczestników ruchu: zaczyna się sezon, więc rośnie odpowiedzialność za siebie i innych.
Gdzie pojawią się częściej? W miejscach, które latem przyciągają fanów szybkiej jazdy i głośnych przyspieszeń. Tam kontrola prędkości i manewrów ma realną szansę wyhamować ryzyko.
Na wielu odcinkach nadal leży zimowy piasek, który skraca drogę przyczepności przy hamowaniu i w zakręcie. W tym samym czasie kierowcy aut dopiero przyzwyczajają się do większej liczby jednośladów w lusterkach. Ten miks bywa zdradliwy.
Policjanci proszą kierowców samochodów o podstawy, które ratują skórę: sprawdzenie lusterka przed skrętem, ostrożne wyprzedzanie i uważne włączanie się do ruchu z dróg podporządkowanych. Motocyklistom przypominają o rozsądku — gwałtowne przyspieszenia między autami, przeciskanie się bez dystansu i brawura kończą się upadkiem szybciej, niż wskazuje licznik.
Cel jest prosty: wiosna bez dramatów na drogach. Policyjne patrole motocyklowe w powiecie rypińskim mają temu służyć — widoczna obecność i szybka reakcja w miejscach, gdzie ryzyko rośnie najszybciej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze