Przy Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy dobiega końca przebudowa mediów technicznych, a w sali koncertowej trwa demontaż wyposażenia. To pierwszy etap rozbudowy kompleksu z dwiema kondygnacjami pod ziemią i nowym budynkiem administracyjnym.
Na placu przy Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy wykonawca porządkuje i przebudowuje infrastrukturę. Finał prac obejmuje sieci gazowe, elektryczne oraz centralnego ogrzewania wokół gmachu. W środku ekipy zabezpieczają elementy przeznaczone do renowacji: posadzki, schody i filary.
Z sali koncertowej usunięto już organy, fotele i żyrandole. Rozpoczyna się demontaż boazerii prowadzony według szczegółowych procedur — każdy fragment jest znakowany, by po remoncie wrócił dokładnie na swoje miejsce. Na każdym etapie prowadzone są też badania akustyczne, które mają chronić walory brzmieniowe sali.
Rozbudowa Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy przewiduje dwie kondygnacje podziemne. Pierwsza, obok sali kameralnej, pomieści przestrzenie wystawiennicze, rekreacyjne i gastronomiczne. Druga będzie zapleczem pracy artystycznej i odpoczynku muzyków: sale prób orkiestry symfonicznej, kameralnej i chóru, garderoby oraz kantynę. Układ wokół zielonych patiów zapewni naturalne doświetlenie i kameralne warunki pracy.
Kompleks połączy oryginalną neoklasycystyczną bryłę z nowoczesnymi rozwiązaniami, w tym technologią immersyjnego dźwięku, oraz nowym budynkiem administracyjnym. Zakończenie inwestycji zaplanowano w horyzoncie trzech lat. „Świątynia sztuki musi przemawiać również formą architektoniczną” — mówił w lipcu marszałek Piotr Całbecki podczas podpisania umowy z wykonawcą.
Finansowanie pochodzi z budżetu województwa oraz programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS) 2021–2027. Inwestora wspiera marszałkowska spółka celowa Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne (KPIR). Wykonawcą prac jest polska firma Unibep.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze