Wybita szyba, gaz pieprzowy i nóż. Interwencja w Kruszwicy skończyła się pościgiem i zatrzymaniem 36-latka, który usłyszał cztery zarzuty.
To nie był „spokojny niedzielny spacer”. Według Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu, 36-letni mieszkaniec Kruszwicy odpowie za cztery zarzuty po zdarzeniu z 21.12.25 około 16.30. To rozbój w Kruszwicy, groźby karalne, ucieczka przed kontrolą oraz kierowanie po alkoholu.
Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny z nożem, który zaczepiał ludzi w rejonie ulicy Niepodległości. Patrol zastał na miejscu trzy osoby. Jak przekazano policji: do zaparkowanego auta podszedł nieznany mężczyzna, szarpał za klamki, potem wybił szybę. Użył gazu pieprzowego i groził nożem. Dwa ruchy i po wszystkim – zmusił siedzące w środku osoby do wyjścia, wsiadł za kierownicę i odjechał mercedesem.
W toku sprawy kryminalni wskazali, że ofiarami rozboju były trzy kobiety. To ważne doprecyzowanie – w pierwszej interwencji mowa była o trzech osobach w pojeździe.
Gdy policjanci namierzyli kierowcę, nie reagował na sygnały do zatrzymania i uciekał dalej. Jechał w stronę Łojewa, po czym zawrócił w kierunku Kruszwicy. Tam funkcjonariusze znaleźli porzucony, uszkodzony samochód. Cisza po hamulcach, nikogo w środku.
Ukrywał się niedaleko. Policjanci otoczyli budynek, z którego po chwili wyszedł poszukiwany 36-latek. Został obezwładniony i zatrzymany. Był nietrzeźwy.
22.12.25 śledczy przedstawili mężczyźnie zarzuty: rozboju na trzech kobietach (wybita szyba, użycie gazu, groźby nożem), gróźb uszkodzenia ciała wobec jednego mężczyzny, niezatrzymania się do policyjnej kontroli podczas pościgu oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
23.12.25 policja kieruje do oskarżyciela publicznego wniosek o tymczasowe aresztowanie. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia kodeks karny przewiduje od 3 do 20 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze