Brutalny atak na 61-latka w niedzielne popołudnie zakończył się szybkim zatrzymaniem 27‑letniego sprawcy. Mężczyzna był już poszukiwany do odbycia kary i wraca do więzienia na dwa lata.
W Grudziądzu, w niedzielę 08.03.2026 około godziny 16.00, doszło do napadu, który policja kwalifikuje jako rozbój w Grudziądzu. 27‑latek zaatakował 61‑letniego mężczyznę i po pobiciu zabrał mu telefon. Interwencja służb była szybka, a finał dla napastnika — natychmiastowy.
Napastnik przewrócił 61‑latka, uderzał jego głową o posadzkę, a potem kopał w głowę. Po ataku zabrał ofierze telefon komórkowy. Ten obraz przemocy trwał krótko, ale zostawił jasny ślad: skradzione mienie i wszczęte postępowanie o rozbój.
Policjanci z Grudziądza zatrzymali 27‑latka tego samego dnia. Funkcjonariusze namierzyli sprawcę i zabezpieczyli skradziony telefon, który wrócił do pokrzywdzonego. Szybkie działanie zamknęło sprawę na ulicy i przeniosło ją do akt sprawy — dalej zajmują się nią śledczy.
Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju, za który grozi od 2 do 15 lat więzienia. Jak ustalili policjanci, 27‑latek był już poszukiwany do odbycia kary za wcześniejszy rozbój — najbliższe dwa lata spędzi więc w zakładzie karnym. Tam będzie czekał na wyrok w nowej sprawie, która dotyczy niedzielnego ataku.
Ta historia ma jeszcze jeden wymiar: sprawca, który miał już na koncie rozbój, ponownie zaatakował w biały dzień. Szybkie zatrzymanie i odzyskanie mienia pokazują, że reakcja służb była skuteczna — a ciąg dalszy rozegra się na sali sądowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze