Przy Jagiellońskiej zaczyna się etap, który ma odmienić Park Władysława Jagiełły: miasto zbiera oferty na dokumentację i zapowiada powrót zieleni oraz wodnych akcentów.
W centrum, tuż przy ulicy Jagiellońskiej, rusza procedura przygotowująca grunt pod odnowę Parku Władysława Jagiełły. Miasto czeka jeszcze tylko przez kilka dni na oferty dotyczące dokumentacji projektowo‑kosztorysowej. To pierwszy praktyczny krok do prac, które mają przywrócić temu miejscu dawny, ogrodowy charakter.
Wybrany wykonawca przygotuje kompletny zestaw wymaganych decyzji, zaświadczeń, opinii i uzgodnień, które umożliwią rozpoczęcie robót budowlanych. Na dostarczenie wszystkich materiałów będzie maksymalnie 10 miesięcy. Zadanie nosi nazwę „Rewitalizacja Parku Jagiełły na os. Bocianowo‑Śródmieście‑Stare Miasto” i realizowane jest w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego, do którego pomysł zgłosił bydgoski Rotary Club. Ten etap nie zmienia jeszcze alejek i zieleni, ale otwiera drogę do faktycznych prac w terenie.
To ważna wiadomość dla mieszkańców śródmieścia: kiedy dokumentacja będzie gotowa, park może zyskać rozwiązania, które łączą estetykę z funkcją. I właśnie o te elementy chodzi w całym projekcie.
Plan rewitalizacji stawia na rzeczy widoczne gołym okiem. Ma powstać ogród różany – nawiązanie do czasów świetności Ogrodu Jagiełły. Przewidziano także ogród deszczowy, wodotrysk oraz zieloną ścianę, które mają dodatkowo zdobić teren. Po zmianach zobaczymy mniej betonu i więcej roślin, a zieleń zostanie wyposażona w system nawadniający, co ułatwi utrzymanie. Po zakończeniu prac przestrzeń będzie monitorowana – to znaczy, że po zmroku i poza sezonem również zyska opiekę kamer.
To nie tylko kosmetyka. Ogród deszczowy przechwytuje wodę i oddaje ją roślinom, a zielona ściana poprawia mikroklimat w gorące dni. Wodotrysk dodaje ruchu i dźwięku, który w takim zakątku śródmieścia działa jak naturalny filtr od miejskiego szumu.
Dzisiejszy park to spadkobierca najstarszego, miejskiego ogrodu. Ogród Jagiełły założono w 1844 roku. Kiedyś był znacznie większy, obecnie zajmuje około 4 tysięcy metrów kwadratowych. Niecałe 100 lat temu przeszedł przebudowę: od strony Jagiellońskiej dobudowano granitowe ogrodzenie, a wejście umożliwiono także od ulicy Uroczej. Wtedy jedną z atrakcji była fontanna z brodzikiem oraz ogród różany.
Charakter tego miejsca osłabł, gdy rozbudowano ulicę Jagiellońską i powstały obiekty Naczelnej Organizacji Technicznej. Dzisiejsza rewitalizacja chce odwrócić ten trend — stąd powrót do ogrodowej tożsamości, wody i kwitnienia.
Kiedy dokumentacja trafi na biurko urzędników, kolejnym etapem będą prace budowlane. To wtedy, między alejkami i pod granitowym ogrodzeniem, zobaczymy, jak plan zmienia się w żywy ogród.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze