Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego przeznacza w tym roku 15,3 mln zł na prace przy zabytkach. Wsparcie otrzyma 246 projektów w całym regionie.
W Bydgoszczy, w katedrze bydgoskiej, przewidziano konserwację ołtarza św. Józefa — to jedno z 246 zadań ujętych w tegorocznym pakiecie. Decyzję ogłoszono 10 kwietnia 2026 r., a program obejmuje zarówno duże miasta, jak i małe parafie oraz dwory rozsiane po województwie.
Za realizację odpowiada Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego, który na renowację zabytków w Kujawsko-Pomorskiem przeznaczy w sumie 15,3 mln zł. Pojedyncza dotacja sięga maksymalnie 300 tys. zł. Marszałek województwa Piotr Całbecki podkreśla wagę codziennej pracy gospodarzy obiektów: „Odrestaurowane zabytki są wynikiem naszej wspólnej pracy” — zaznacza, dodając, że urząd konsekwentnie wspiera te działania.
Na liście są roboty, które widać i które zmieniają stan obiektów: wymiana posadzki w nawie głównej XIX‑wiecznego kościoła śś. Apostołów Piotra i Pawła w Łążynie (powiat toruński), remont konserwatorski dachów świątyni św. Mikołaja Biskupa w Kowalewie Pomorskim (powiat golubsko‑dobrzyński), konserwacja empory w kościele Narodzenia NMP w Wenecji (powiat żniński). W Toruniu przewidziano prace przy kaplicy św. Barbary, a w Sadłowie (powiat rypiński) — remont dachu kościoła św. Jana Chrzciciela. W powiecie toruńskim wsparcie trafi także na renowację Dworu w Steklinie.
Skala jest szeroka: od detalu wyposażenia wnętrz (ołtarze, empory) po elementy konstrukcyjne (dachy, posadzki). To oznacza prace nie tylko w reprezentacyjnych świątyniach, ale też w kamienicach, kompleksach pałacowo‑parkowych i gmachach instytucji — tam, gdzie konserwacja nie może czekać kolejnego sezonu.
Na tegoroczne wsparcie składają się środki unijne z programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza oraz pieniądze z budżetu województwa. Ten montaż finansowy pozwala rozłożyć prace na różne typy interwencji: od konserwacji dzieł sztuki po roboty budowlane niezbędne do utrzymania obiektów w dobrym stanie technicznym.
Dla mieszkańców oznacza to konkret: w parafiach i instytucjach pojawią się zamówienia na prace przy dachach, posadzkach i wystrojach wnętrz, a w krajobrazie lokalnym utrzymają się miejsca, które budują tożsamość regionu. Jak ujął to marszałek Piotr Całbecki, uznanie należy się „właścicielom i zarządcom, którzy na co dzień dbają o ich stan” — wsparcie ma wzmocnić właśnie te codzienne wysiłki.
Wojewódzki program ochrony zabytków jest realizowany od 2009 roku. Tegoroczny etap obejmuje 246 zadań w całym regionie, z limitem pojedynczej dotacji do 300 tys. zł. To element szerszego trendu w województwie: systematycznego wzmacniania opieki nad dziedzictwem — od większych ośrodków, takich jak Bydgoszcz i Toruń, po mniejsze miejscowości, gdzie każda naprawiona więźba czy odnowiony ołtarz ma wymierny efekt w przestrzeni codziennej.
W praktyce oznacza to, że w 2026 roku środki trafią do obiektów sakralnych, zespołów pałacowo‑parkowych, kamienic oraz zabytkowych siedzib instytucji. Program łączy źródła finansowania i skupia się na tym, co można sprawdzić i zmierzyć: zakres prac, koszt, termin realizacji oraz efekt w postaci utrzymanych i zabezpieczonych zabytków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze