20 czerwca cykl Kujawsko-Pomorskie na Rowery rusza z trasą Pakość–Kościelec. Start o 11:00, tylko 300 miejsc — zapisy trwają do 17 czerwca.
Na rowerach przez Pakość do Kościelca, po drogach związanych z historią Szlaku Piastowskiego — tak zapowiada się Rajd Piastowski w powiecie inowrocławskim. Wydarzenie odbędzie się 20 czerwca 2026 r., a peleton wystartuje o 11:00 sprzed Centrum Informacji Turystycznej w Pakości. Trasa liczy około 40 km.
Rajd Piastowski to część marszałkowskiego cyklu Kujawsko-Pomorskie na Rowery, do którego zaprasza Piotr Całbecki, marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego. „Zachęcam całe rodziny do udziału w rajdach” — podkreśla Piotr Całbecki. Zapowiedź pojawia się w Międzynarodowy Dzień Roweru, co dobrze pasuje do idei rodzinnej, aktywnej soboty spędzonej na kujawskich szlakach.
Organizatorzy przewidzieli 300 miejsc. Zgłoszenia przyjmowane są do 17 czerwca — kto planuje jechać, niech nie odkłada decyzji na ostatnią chwilę. Na miejscu, przed startem, uczestnicy odbiorą pakiety: numer uczestnika, pamiątkowe gadżety i materiały o trasie. To ułatwia orientację na szlaku i zostawia małą pamiątkę po przejechanych kilometrach.
Sam przejazd prowadzi przez malownicze odcinki Kujaw połączone z historią Szlaku Piastowskiego. Krótsze podjazdy, zmieniające się nawierzchnie, mijane kościoły i wiejskie odcinki — to rytm tej trasy. Dystans około 40 kilometrów pozwoli spokojnie przejechać trasę także mniej zaawansowanym, o ile wyruszą z zapasem wody i czasu.
A to dopiero początek sezonu. W kalendarzu cyklu są już kolejne daty: 25–26 lipca zaplanowano Jakubową Sztafetę Rowerową — dwudniową wyprawę na trasie Dobrzyń nad Wisłą – Dobre – Kruszwica – Mogilno. Z kolei 8 sierpnia ruszy rajd ze Strzelna, promujący lokalną turystykę i zabytki romańskie.
14 sierpnia w programie pojawi się rajd niespodzianka. A kto szuka dłuższej przygody, ma przed sobą wrześniowe wyzwanie: 11–13 września najdłuższy rajd w ramach akcji „Eskapada. Poznaj swój region z przewodnikiem” — ponad 200 kilometrów połączonych ze zwiedzaniem historii, przyrody i lokalnych atrakcji. Na koniec sezonu, 3 października, planowany jest rajd ze startem w Cekcynie i przejazd przez Bory Tucholskie.
Cykl buduje nawyk ruszania w drogę blisko domu — bez logistyki długich wyjazdów, za to z gotową trasą i wsparciem organizacyjnym. Dla mieszkańców oznacza to konkretny plan wolnego dnia: znane miejscowości, przyjazny dystans, jasne godziny i terminy zapisów. Tę energię słychać w słowach marszałka i w rosnącej liście przejazdów, które łączą sport z odkrywaniem regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze